AZS UZ i Mieszko wycofały się z I ligi fot. Roman Strugalski (sportgniezno.pl)

AZS UZ i Mieszko wycofały się z I ligi

Upłynął termin składania wniosków o licencję na grę w ekstraklasie i I lidze w sezonie 2017/18. Choć nie znamy jeszcze werdyktu Komisji ds. Licencji PZPN, wiadomo już, że w przyszłym sezonie nie zobaczymy w I lidze dwóch drużyn z grupy północnej.



Klub Mieszko Gniezno wycofał drużynę z futsalowych rozgrywek z powodów kuriozalnych. Powodem decyzji jest bowiem... awans piłkarzy trawiastych tego klubu do III ligi. "Mając na uwadze powyższe (awans - red.) oraz dalszy rozwój szkolenia dzieci i młodzieży w Akademii Mieszko oraz pokonywanie kolejnych szczebli ligowej hierarchii drużyny seniorów, MKS Mieszko Gniezno zrezygnował z udziału w sezonie 2018/2019 w rozgrywkach ligi futsalu" - czytamy w oświadczeniu gnieźnieńskiego klubu.

Futsalowy Mieszko to bezpośredni spadkobierca KS-u. Pod skrzydła najbardziej znanej gnieźnieńskiej marki piłka halowa trafiła w 2015 roku, po tym, gdy drużyna o mały włos nie awansowała do ekstraklasy (poległa w ostatniej minucie barażów z TPH Polkowice). Sam KS w I lidze grał od 2008 roku, czyli w Gnieźnie futsal upadnie z okazji jubileuszu 10-lecia istnienia. Zespół z Wielkopolski był drugim najstarszym na tym poziomie - spośród obecnych pierwszoligowców dłuższy staż ma tylko AZS Uniwersytet Warszawski (gra nieprzerwanie od 2005 roku) oraz GKS Futsal Tychy, który jednak do sezonu 2006/07 występował jako FKR Tychy.

Futsaliści z Gniezna od początku grania w lidze musieli mieścić się w małej, ciasnej hali, bo innej w mieście nie było. Teraz powstaje nowy obiekt, oddany ma być w lipcu, a pierwsze imprezy zaplanowano na wrzesień. Piłkarze halowi tego nie doczekają.



W I lidze nie zagra też sensacyjny uczestnik ostatniego Final Four Halowego Pucharu Polski - AZS Uniwersytet Zielonogórski. - Jesteśmy niewolnikami własnego sukcesu - mówią dyrektor klubu Marek Lemański i trener Maciej Górecki. Z zespołu po świetnym sezonie odeszło czterech czołowych zawodników, Pozyskanie trzech z nich - Michała Bartnickiego, Adriana Niedźwiedzkiego i Kacpra Konopackiego - oficjalnie ogłosił już GI Malepszy Futsal Leszno.

- Podsumowaliśmy zarówno pod względem sportowym, organizacyjnym i finansowym ten sezon. Pomimo tego, że udało się nam pozyskać wielu sponsorów, jednak utrzymanie budżetu na poziomie pierwszoligowym w następnym, trzecim roku grania w tej klasie rozgrywkowej, okazało się zbyt trudnym zadaniem dla Klubu Uczelnianego - dodaje dyrektor Lemański w rozmowie z Lubuską TVP3, tłumacząc powody wycofania. Zapowiada, że możliwy jest jednak start zielonogórzan w II lidze.

Przypuszczalnie to nie jedyne rezygnacje z występów w I lidze. Nie są wielką tajemnicą problemy klubów także z południa Polski.