Jakub Budźko grał w Heliosie już od dekady fot. Michał Wencek Jakub Budźko grał w Heliosie już od dekady

Na północy minus dwa. Helios wycofał się z ligi

Helios Białystok tuż przed końcem sezonu wycofał się z I ligi. "Głównym powodem są oczywiście kwestie finansowe" - czytamy na facebookowej stronie "Podlaski Futsal". Klub potwierdził te informacje.



"Niestety realia "Polski B" nie pomagają w prowadzeniu przedsięwzięć sportowych. Dotacje miejskie nie są w stanie zaspokoić rosnących potrzeb, a sponsorzy nie garną się do wspierania" - czytamy na stronie "Podlaski Futsal", według której udział w rozgrywkach I ligi kosztuje "lekką ręką" 200-250 tys, zł za sezon. "Wyłożenie takich pieniędzy nie gwarantuje żadnego sukcesu. Jest to minimalny nakład związany z samym udziałem w rozgrywkach. Przychodzi zatem taki moment, że bez wsparcia, z budżetem napiętym jak "plandeka na Żuku" trzeba powiedzieć pass. To spotkało Heliosa" - pisze fanpage.

Białostoczanom do ukończenia sezonu zabrakło trzech meczów - z KS-em Gniezno, FC Kartuzy i Dragonem Bojano. Zespoły te otrzymają walkowery, ale wycofanie Heliosa sprawia, że rozstrzygnięta jest już kwestia spadku z północnej grupy I ligi - oprócz klubu prezesa Leszka Łuckiewicza nie zobaczymy na zapleczu ekstraklasy wycofanego w połowie sezonu Vamosu Gdańsk.

Helios to trzeci najstarszy z obecnych pierwszoligowców. W I lidze po raz pierwszy grał w sezonie 2009/10 - starsze są tylko AZS Uniwersytet Warszawski (od 2005 roku) i KS Gniezno (od 2008). To ci ostatni będą beneficjentem wycofania klubu z Białegostoku - szanse na utrzymanie mieli już tylko teoretyczne, a tak mają gwarancję, że w I lidze pozostaną.

To nie pierwszy raz, gdy Helios nie kończy sezonu na parkiecie. Dwa lata temu białostoczanie nie pojechali na ostatni mecz ligowy do Zielonej Góry przeciwko miejscowemu AZS-owi. Jeden walkower nie powodował jednak wyrzucenia z ligi. Bywało również, że Helios wbrew zapisom regulaminowym nie zgłaszał żadnego zespołu do Młodzieżowych Mistrzostw Polski.

Zawodnicy Heliosu mogą w tej chwili, z pominięciem okna transferowego, zostać zgłoszeni do kolejnych zespołów, jeśli znajdą się chętni do ich zatrudnienia.