Bramkarze:
1. Bartłomiej Nawrat
2. Dariusz Słowiński
Zawodnicy z pola:
3. Michał Słonina, 4. Piotr Myszor
5. Cleverson Pelc, 6. Mariusz Milewski
7. Daniel Krawczyk, 8. Marcin Olejniczak
9. Paweł Budniak, 10. Piotr Szymura
11. Marcin Czech, 12. Zbigniew Mirga
13. Łukasz Żebrowski, 14. Marcin Mikołajewicz
Selekcjoner: Vlastimil Bartosek
Asystent: Gerard Juszczak, Kierownik: Piotr Kuś
Fizjoterapeuci: Michał Szlęzak, Piotr Żurek, Maciej Rachwał
![]() |
Polska - Rosja
|
![]() |
| Wpisany przez Administrator |
| Środa, 18 Listopad 2009 22:11 |
|
Andrzej Szłapa, czyli najbardziej utytułowana i znana postać polskiego futsalu już nigdy nie zagra w reprezentacyjnym trykocie. Popularny "Szłapka" zapowiedział zakończenie reprezentacyjnej kariery po nieudanych eliminacjach do styczniowych mistrzostw Europy, a ostatni mecz w narodowych barwach rozegrał we wtorek przeciwko Włochom. Piękniejszego zakończenia swojej przygody z kadrą 34-letni zawodnik nie mógł zobie wyobrazić - w końcu spotkanie z trzecią drużyn świata odbyło się w jego rodzinnym mieście, czyli w Tychach. Chociaż Szłapa przez niemal całą swoją karierę jest związany z Cleareksem Chorzów, to niektórzy kibice świetnie pamiętają jego występy w Skale Tychy. - Czego chcieć więcej? Tak właśnie można sobie wymarzyć zakończenie kariery. A to stało się faktem. Już wcześniej podjąłem decyzję o zakończeniu reprezentacyjnej przygody. Czas na młodych, zdolnych. Dziękuję wszystkim, którzy przez te wszystkie lata wspierali mnie - powiedział Andrzej Szłapa. We wtorek Szłapa założył reprezentacyjny trykot po raz 87. w karierze. Uczestnik mistrzostw Europy w 2001 roku symbolicznie zagrał kilka minut i... omal nie pokonał bramkarza reprezentacji Włoch. Po chwili wieloletni kapitan kadry opuścił parkiet i przekazał kapitańską opaskę Michałowi Słoninie. Oficjalne pożegnanie nastąpiło jednak w przerwie meczu. Pamiątkowy puchar, koszulki oraz upominki wręczyli przewodniczący Wydziału Futsalu PZPN Andrzej Hendrzak, członek Wydziału Futsalu PZPN i prezes Cleareksu Zdzisław Wolny, Grzegorz Morkis z GKS Jachym Tychy oraz prezydent Tychów Andrzej Dziuba. Najważniejsza była jednak burza braw od kibiców, co wyraźnie wzruszyło "Szłapkę"... Andrzej - dziękujemy! ![]() |