| Wpisany przez Administrator |
| Wtorek, 12 Luty 2008 20:19 |
|
Krótko przed godziną 15 młodzieżowa kadra Polski dotarła do hotelu Milenium w centrum Budapesztu. - Podróż minęła bardzo spokojnie i bez żadnych przeszkód, a z naszej bazy noclegowej jesteśmy bardzo zadowoleni - mówi Kazimierz Greń, przewodniczący Komisji Futsalu PZPN.
Zaraz po zakwaterowaniu kadrowicze zostali zaproszeni na obiad, gdzie mogli zjeść m.in. rosół i mięso z kurczaka bądź indyka. Następnie selekcjoner Andrzej Bianga i jego podopieczni udali się na odpoczynek, bo na godzinę 19.30 mieli zaplanowane zajęcia treningowe. Jedynie problemy z żołądkiem ma Marcin Czech i jego występ w meczach towarzyskich z Węgrami stoi pod znakiem zapytania. Po treningu piłkarzy czeka masaż i odnowa biologiczna. Natomiast jutro w Godolo Polacy zmierzą się ze swoimi węgierskimi rówieśnikami. - Zmianie uległa godzina rozpoczęcia meczu, bo z 17 została ona przeniesiona na 19. W czwartek w Geomgios nasze spotkanie rozpocznie się o 16:30 - informuje Greń. |