Włosi ostatnim rywalem Polaków przed Euro fot. Cassella/Divc5

Włosi ostatnim rywalem Polaków przed Euro

Reprezentacja Włoch będzie ostatnim sparingpartnerem biało-czerwonych przed finałami mistrzostw Europy w słoweńskiej Lublanie. Mecz został zaplanowany na 22 stycznia w Rzymie.



Kadrowiczów czeka bardzo pracowity okres. Już 13 stycznia spotkają się na kilkudniowym zgrupowaniu w Pogorzelicy w województwie zachodniopomorskim. 19 stycznia dostaną dwa dni wolnego, by następnie polecieć do Rzymu na mecz z ćwierćfinalistami poprzedniego Euro. W 2016 roku na drodze drużyny Roberta Menichelliego stanął w Belgradzie późniejszy brązowy medalista - Kazachstan. - Szybko się porozumieliśmy z włoską federacją. Podobnie jak nam, Włochom też zależało na rozegraniu (tylko) jednego spotkania – powiedział trener Błażej Korczyński, którego cytuje Polska Agencja Prasowa.

Z Włochami Polacy po raz ostatni grali w czasie eliminacji do poprzednich mistrzostw Europy. W marcu 2015 roku, jeszcze za kadencji Andrei Bucciola, było w Krośnie 3:6. Z obecnej kadry mecz ten pamiętają Sebastian Wojciechowski, Artur Popławski, Dominik Solecki, Michał Kubik, Marcin Mikołajewicz i Mikołaj Zastawnik. Trzy miesiące wcześniej w towarzyskim starciu w Teramo Azzurri wygrali 4:3.



Po powrocie z Italii reprezentantów czeka od razu drugie zgrupowanie, które prawdopodobnie odbędzie się w Łasku. Wylot do Lublany został zaplanowany na 28 stycznia.

Czternastka, którą powołał trener Korczyński na zgrupowanie w Pogorzelicy, przypuszczalnie zagra na turnieju w Słowenii. - Jeśli nie zdarzy się coś nieprzewidzianego, kontuzja, albo katastrofalny spadek formy spowodowany pewnością powołania na finały, to ten skład zostanie. Ale wszystko zależy od zawodników, od ich zaangażowania podczas treningów - mówił selekcjoner we wspomnianej rozmowie z PAP.