Radość zawodniczek UJ po wygranych karnych z UAM fot. Paweł Skraba (dzięki uprzejmości AZS) Radość zawodniczek UJ po wygranych karnych z UAM

AMP: Znów UJ, po raz pierwszy WSG Bydgoszcz

Futsalistki Uniwersytetu Jagiellońskiego obroniły w Opolu złote medale Akademickich Mistrzostw Polski. W rywalizacji mężczyzn po raz pierwszy triumfowała Wyższa Szkoła Gospodarki z Bydgoszczy.



Uniwersytet Warszawski, który w zeszłym roku jako pierwszy w historii obronił tytuł zdobyty rok wcześniej, tym razem odpadł po fazie grupowej, gdy rywalizujące z nim drużyny z Poznania i Krakowa w bezpośrednim meczu zanotowały urządzający oba zespoły bezbramkowy remis. W czołowej ósemce ciężko było wskazać jednoznacznego faworyta, bo już na wcześniejszym etapie, nie kwalifikując się do turnieju finałowego, odpadli mistrzowie sprzed triumfów UW - Uniwersytet Gdański, Uniwersytet Zielonogórski i UAM Poznań. Wyróżniały się za to dwie ekipy z województwa kujawsko-pomorskiego, naszpikowane zawodnikami występującymi na co dzień w ekstraklasie czy I lidze.

Na cztery ostatnie mecze turnieju, czyli półfinały, pojedynek o brąz i finał, aż trzy zakończyły się rzutami karnymi. Największego pecha mieli zawodnicy Politechniki Śląskiej z Gliwic, który przegrali i półfinał, i mecz o trzecie miejsce. Brązowe medale pojechały do debiutantów w finale AMP - Kolegium Jagiellońskiego Toruńskiej Szkoły Wyższej. Debiutantami byli oni jednak tylko z nazwy - w składzie grali tacy zawodnicy jak Mateusz Cyman, Krzysztof Elsner, Remigiusz Spychalski czy Kamil Naparło. W finale nie bez problemów zeszłoroczni brązowi medaliści - WSG Bydgoszcz - pokonali 4:3 UMCS Lublin.

- Na AMP-ach gram od 2011 i muszę powiedzieć, że co roku poziom jest wyższy. To, co tutaj zobaczyliśmy, to był szok. Same mecze na styku, same dogrywki, karne, niesamowite emocje – podkreślał po finałowym meczu Szymon Kmiecik, bramkarz WSG, cytowany przez stronę Pasja AZS. - Nie znamy chłopaków z Lublina, ale pokazali bardzo dobry futsal i bardzo ciężko nam było. Cudem uniknęliśmy dogrywki i wygraliśmy ten finał - dodał. Golkipera z Bydgoszczy pamiętać mogą kibice śledzący wnikliwie I ligę. Jego kolegów z drużyny przedstawiać nie trzeba - to m.in. Karol Czyszek, Jakub Hapka, Krystian Belzyt, Mateusz Komur czy Damian Tokarski.

Niespodzianki nie było w rywalizacji kobiet. Po raz drugi z rzędu turniej wygrał Uniwersytet Jagielloński, ale do zwycięstwa nad Uniwersytetem Adama Mickiewicza z Poznania potrzebne były rzuty karne, wygrane przez krakowianki 6:5. Finałowy pojedynek był preludium przed zaplanowanym na przyszły tydzień turnieju Final Four kobiecej ekstraligi, w którym oprócz AZS UJ i AZS UAM zagrają Rolnik Głogówek i Wanda Słomniczanka Słomniki.

– Mecz był wyrównany, było naprawdę bardzo ciężko. Przyjechałyśmy tu w roli faworyta, a na 15 sekund przed końcem dogrywki przegrywałyśmy przecież 1:2. Ale pokazałyśmy, że jesteśmy drużyną do samego końca. Nie poddałyśmy się i po długiej serii karnych cieszyliśmy się z obrony tytułu – mówiła po finale Kinga Wilk, kapitan UJ.

Brązowe medale zabrały ze sobą zawodniczki PWSZ Wałbrzych, w zeszłym roku drugie.

Turniej mężczyzn

1. WSG Bydgoszcz
2. UMCS Lublin
3. KJ TSW Toruń
4. PŚ Gliwice
5. Politechnika Poznańska
6. UJ Kraków
7. UŚ Katowice
8. SAN Łódź
9. Politechnika Łódzka
10. Politechnika Opolska
11. Uniwersytet Warszawski
12. AWF Katowice
13. UE Kraków
-. Uczelnia Łazarskiego Warszawa
-. PWSZ Piła
-. PWSZ Tarnów

Turniej kobiet

1. UJ Kraków
2. UAM Poznań
3. PWSZ Wałbrzych
4. Uniwersytet Szczeciński
5. AWFiS Gdańsk
6. UHP Częstochowa
7. AGH Kraków
8. Politechnika Opolska
9. Uniwersytet Gdański
10. PWSZ Tarnów
11. Uniwersytet Łódzki
12. UE Kraków
13. SGGW Warszawa
-. PŚ Gliwice
-. UWM Olsztyn