Eliminacje mistrzostw Europy kobiet. Imponujące otwarcie Polek fot. Śląski ZPN

Eliminacje mistrzostw Europy kobiet. Imponujące otwarcie Polek

Polska pokonała Belgię 7:0 w pierwszym meczu na turnieju eliminacyjnym do mistrzostw Europy. W czwartek starcie z Norwegią. 

To był najsłabszy rywal w grupie, idealny na pierwszy mecz i sprawdzenie skuteczności. Gospodynie turnieju objęły prowadzenie po raptem 67 sekundach, gdy po podaniu Klaudii Kubaszek wynik otworzyła Maja Fal. Polki całkowicie dominowały na parkiecie, dosłownie raz przez cały mecz pozwalając rywalkom na naprawdę groźną sytuację. Czujność w bramce zachowała wtedy Andżelika Dąbek. 

W 5. minucie powinno być 2:0, ale zarówno strzał Izabeli Tracz, jak i dobitka Katarzyny Włodarczyk odbiły się od obramowania bramki. Dwie minuty później podwyższyła jednak strzałem z dystansu Agata Bała. Do przerwy Biało-Czerwone trafiły łącznie pięć razy, a ozdobą spotkania było ostatnie z tych trafień, po koronkowej akcji, ze szczególnie znakomitym podaniem Julii Sieczki. 

W drugiej połowie Polki dołożyły dwa kolejne trafienia. Przez 40 minut oddały łącznie 42 strzały, co daje niezłą skuteczność, a to o nią obawialiśmy się przed turniejem. Po sparingach z Hiszpanią, gdy przez łącznie 80 minut naszym reprezentantkom ani razu nie udało się trafić do siatki, trener Wojciech Weiss mówił w rozmowie z Futsal-Polska.pl, że wykańczanie akcji to największy problem kadry. Było to zresztą widać już w przeszłości, jak w pamiętnym meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata z Finlandią czy już na samym mundialu, z Marokiem. – Oczywiście pracujemy nad tym i wierzę w to, a nawet jestem przekonany, że skuteczność będzie dużo lepsza podczas kwalifikacji w Bielsku – zapowiadał selekcjoner. 

W czwartek przed Polkami znacznie trudniejsze wyzwanie - pojedynek z Norwegią, która niespodziewanie w swoim pierwszym meczu pokonała Ukrainę 2:1. Futsalistki ze Skandynawii pokazały się jako zespół przede wszystkim silny fizycznie i ciężki do gry 1 na 1. Uniemożliwiając Ukrainkom grę przez środek, skutecznie wybiły je z rytmu i po wyrównanym starciu minimalnie wygrały, a był to ich pierwszy w historii mecz w eliminacjach mistrzostw Europy (brały za to udział w kwalifikacjach do mistrzostw świata). 

Początek spotkania Polska - Norwegia w czwartek o godz. 18:30. Transmisja w TVP Sport. 

Eliminacje ME kobiet: Belgia - Polska 0:7 (0:5)

bramki: Maja Fal (2), Agata Bała (7), Julia Szostak 2 (11, 28), Julia Basta (12), Klaudia Dymińska (20), Katarzyna Włodarczyk (30).
Belgia: Zélie Lambert, Estelle Loos - Imke Courtois, Bo Schepkens, Noa Corbeels, Matilde Drumont - Jade Martin, Marthe Derez, Tine Van Role, Yasemin In, Sara Bakar, Rani Van Dener, Mette Tiesters, Romane Woltèche.
Polska: Andżelika Dąbek, Natalia Majewska - Klaudia Kubaszek, Katarzyna Włodarczyk, Maja Fal, Izabela Tracz - Klaudia Dymińska, Anna Chóras, Zuzanna Maronde, Agata Bała, Julia Szostak, Julia Basta, Julia Sieczka, Natalia Matuszewska.

Grupa B:

  • środa 7 października 2026 r.
    16:00 UA Ukraina - NO Norwegia 1:2 (0:0)
    ⚽ Anna Szulha (40) – Andrea Holm Aune 2 (32, 35).
    18:30 BE Belgia - PL Polska 0:7 (0:5)
    ⚽Maja Fal (2), Agata Bała (7), Julia Szostak 2 (11, 28), Julia Basta (12), Klaudia Dymińska (20), Katarzyna Włodarczyk (30).
  • czwartek 8 października 2026 r. 
    16:00 BE Belgia - UA Ukraina
    18:30 PL Polska - NO Norwegia
  • sobota 10 października 2026 r. 
    13:30 NO Norwegia - BE Belgia
    16:00 PL Polska - UA Ukraina


Tabela grupy B M Pkty Bramki
1. PL Polska 1 3 7-0
2. NO Norwegia 1 3 2-1
3. UA Ukraina 1 0 1-2
4. BE Belgia 1 0 0-7