Pożegnania i powroty w Rekordzie fot. Paweł Mruczek / Rekord Bielsko-Biała (www.pawelm-foto.pl)

Pożegnania i powroty w Rekordzie

Paweł Budniak po 4 latach powraca do Bielska-Białej. Z barwach brązowych medalistów nie zobaczymy już za to Douglasa i Kamila Kmiecika.

Zarówno Douglas jak i Kamil Kmiecik w Rekordzie spędzili 2 lata. Do zespołu dołączyli po zdobycia tytułu mistrza Polski przez drużynę prowadzoną wówczas przez Adama Krygera. Brazylijczyk pierwszy sezon miał zupełnie zmarnowany - z powodu ciężkiej kontuzji zagrał w zaledwie 8 meczach ekstraklasy. W ostatnim nie pominął już żadnego spotkania - w 25 meczach strzelił 6 bramek.
Większych problemów ze zdrowiem nie miał Kmiecik. W sezonie 2014/15 zagrał w 22 meczach, a sezon później - we wszystkich 25. W każdym z nich strzelił po 4 bramki, co jak na pivota wyczynem rewelacyjnym nie jest. Szczególnie zważywszy, że w AZS-ie UŚ Katowice, z którego przechodził do Rekordu, w rok ustrzelił 12 goli.

Jeśli chodzi o ubytki u brązowych medalistów, to zakończenie kariery zawodniczej zapowiedział już wcześniej Piotr Szymura.

Do Rekordu powraca za to Paweł Budniak. Jeśli chodzi o karierę futsalową, popularny "Magic" jest wychowankiem bielskiego klubu. W 2012 roku Budniak przeszedł z Rekordu do Uragana Iwano-Frankowsk, zdobywając w nim wicemistrzostwo Ukrainy. Po powrocie do Polski zdobył złote medale z Wisłą Krakbet Kraków, ale ostatni rok miał kompletnie nieudany - jego Clearex Chorzów o mały włos nie spadł do I ligi. Budniak był jednak wyróżniającym się zawodnikiem chorzowian - strzelił 14 bramek, będąc najlepszym strzelcem Cleareksu i siódmym całej ekstraklasy.

Dodatkowe informacje