Gatta odczarowała telewizję
Mistrz Polski zrealizował plan, jaki miał do wykonania przed hitowym starciem z Rekordem Bielsko-Biała. Gatta mecz z Cleareksem wygrała, przełamując telewizyjną "niemoc" - poprzednie starcia zduńskowolan transmitowane przez TVP Sport kończyły się jedynymi w sezonie remisami obrońców tytułu.
Minutę po golu na 2:1, swoje trafienie dołożył wreszcie bardzo aktywny Marciniak, wykorzystując jeden z bardzo nielicznych błędów Pawła Pstrusińskiego, a nawet nie tyle błąd, co niezdecydowanie. Przy tym wyniku gra z wolna się uspokajała, choć jeszcze w 14. minucie bliski podwyższenia był Arkadiusz Szypczyński, po którego strzale piłkę z linii bramkowej wybił Damian Ficek. Do głosu zaczęli jednak wreszcie dochodzić także goście. Nie mogli jednak znaleźć recepty na dobrze dysponowanego Słowińskiego. Swoich okazji na bramkę kontaktową nie wykorzystali Tomaszowie - Lutecki i Golly. Z drugiej strony swoich szans nie wykorzystali Daniel Krawczyk i w samej końcówce Mateusz Olczak, w efekcie drużyny na przerwę schodziły przy stanie 3:1.
Mistrzowie Polski wypełnili więc plan, który polegał na zniwelowaniu straty punktowej do Rekordu. W tabeli oba zespoły dzielą już tylko 2 punkty, co w kontekście szlagierowego pojedynku tych drużyn w niedzielę może tylko cieszyć. Na pewno wciąż wyżej stoją akcje bielszczan, mimo wyjazdowej "wpadki" w Gdańsku, ale pierwsza połowa w Zduńskiej Woli pokazała, że ci, którzy Gattę już skreślili, mogą się jeszcze w tym sezonie solidnie zdziwić.
Etykiety
- Rekord BielskoBiała
- Ekstraklasa
- Gatta Zduńska Wola
- Marcin Waniczek
- Michał Marciniak
- Paweł Pstrusiński
- Michał Szymczak
- Tomasz Golly
- Mikołaj Zastawnik
- Daniel Krawczyk
- Dariusz Słowiński
- Mateusz Olczak
- Marcin Kiełpiński
- Igor Sobalczyk
- Mariusz Milewski
- Arkadiusz Szypczyński
- Damian Ficek
- Tomasz Lutecki
- Marcin Stanisławski
- Wojciech Sopur
- Mateusz Omylak

21.11.2016 godz. 18:30