fot. WislaFutsalTV fot. WislaFutsalTV

Wisła w sparingach tnie równo. Tym razem ponownie GAF

Sparingowy "rewanż" Wisły Krakbet Kraków z GAF-em Jasna Gliwice zakończył się miażdżącym zwycięstwem mistrzów Polski 10:2.

Wisła Krakbet Kraków
GAF Jasna Gliwice

Wisła Krakbet Kraków - GAF Jasna Gliwice
10:2

Bramki: Siergiej Zadorożny 2, Douglas Neutzling Ferreira 2, Ricardo Gomes 2, Piotr Morawski 2, Krzysztof Kusia, Marcin Czech  - Marcin Kiełpiński, Przemysław Dewucki.
 
Podobnie jak pierwszy mecz tych drużyn, sobotnie spotkanie rozegrane zostało systemem 35, 25 i 10 minut gry bez zatrzymywania czasu. Już do przerwy krakowianie prowadzili 5:0, a wynik zasadniczo odzwierciedlał układ sił na parkiecie. Dopiero bramka Marcina Kiełpińskiego na 5:1 przywróciła jakieś nadzieje gościom, ale szybka odpowiedź Marcina Czecha, a następnie dwa skutecznie egzekwowane przedłużone rzuty karne Piotra Morawskiego przywróciły właściwe proporcje. W "dogrywce" Wisła ćwiczyła grę w przewadze, ale i tę partię zakończyła zwycięstwem, bo na gole Douglasa i Ricardo przyjezdni potrafili odpowiedzieć tylko trafieniem Przemysława Dewuckiego, który ustalił końcowy wynik na 10:2.

Kolejny sparing Wisła - według naszych informacji - rozegra już za kilka dni. Przeciwnik ma być ze - z całym szacunkiem dla gliwiczan - ze znacznie wyższej półki - Uragan Iwano-Frankiwsk.