Tomasz Kriezel żegna się z Toruniem fot. Futsal-Polska/ Paweł Jakubowski

Tomasz Kriezel żegna się z Toruniem

To już koniec gry Tomasza Kriezela w barwach FC KJ Toruń. O swoim odejściu z ekstraklasowego klubu poinformował za pośrednictwem Facebooka, dziękując za „niezapomniane trzy sezony”. Postanowiliśmy dowiedzieć się, jaka jest przyczyna takiej sytuacji.

- Klub stwierdził, że nie stać go na utrzymanie zawodników, więc rozwiązaliśmy kontrakt za porozumieniem stron – przekazał Kriezel podczas rozmowy z naszym portalem.

26-latek występował w Toruniu przez trzy lata. W każdym sezonie był mocnym ogniwem FC. W trakcie przerwanych rozgrywek ekstraklasy 2019/20 zdołał zapisać na swoim koncie 12 bramek w 18 meczach.

- Były to bardzo udane trzy lata. Mogłem pracować ze znakomitym trenerem, jakim jest Łukasz Żebrowski. Mieliśmy bardzo dobrą drużynę, z którą zdobyliśmy dwa medale w ciągu trzech lat. Bardzo się więc cieszę, że trzy lata temu podjąłem decyzję o przejściu do FC Toruń – podkreślił.

Tomasz Kriezel zaznaczył, że z futsalem oczywiście się nie rozstaje. - Jest kilka propozycji z klubów w Polsce. A co do konkretów, to mam nadzieję, że na początku tygodnia będzie już wiadomo, jaki klub będę reprezentował w przyszłym sezonie – powiedział. Według nieoficjalnych informacji, w Toruniu rozwiązane zostały wszystkie kontrakty, nie tylko z Kriezelem.

Odchodzący z Torunia zawodnik zdradził nam, że wolny czas związany z pandemią koronawirusa spędza w rodzinnych stronach, w gronie najbliższych. – Oczywiście ciągle trzeba dbać o formę fizyczną, więc regularnie trenuję indywidualnie – dodał.

Kriezel, jak każdy sportowiec, ma konkretne marzenia. – Największym jest to, abyśmy pojechali z reprezentacją Polski na mistrzostwa świata. Poza tym, mam nadzieję, że w końcu zdobędę z klubem mistrzostwo Polski. Tylko złotego medalu brakuje w mojej kolekcji – podsumował 26-latek.