Hutnik Kraków w II lidze piłkarskiej. Decyzja ważna dla futsalu fot. Futsal-Polska/ Paweł Jakubowski

Hutnik Kraków w II lidze piłkarskiej. Decyzja ważna dla futsalu

Komisja ds. Nagłych Polskiego Związku Piłki Nożnej, na wniosek Prezesa PZPN, Zbigniewa Bońka postanowiła, że zarówno Motor Lublin, jak i Hutnik Kraków będą w sezonie 2020/2021 uczestniczyć w rozgrywkach II ligi piłkarskiej. Sprawa jest bardzo podobna do tej, z którą mamy do czynienia w futsalu.




W tabeli III ligi grupy IV, w momencie przerwania rozgrywek, prowadził Hutnik, mając tyle samo punktów, co Motor Lublin. W pierwszej rundzie spotkanie tych zespołów wygrali krakowianie, rewanżu nie rozegrano przed epidemią koronawirusa. Mimo to Lubelski ZPN, prowadzący te rozgrywki, zdecydował, że awansuje zespół z Lublina, pomijając regulaminowe kryterium dotyczące spotkań bezpośrednich. Dzięki temu Motor został przesunięty na pierwszą pozycję dzięki lepszemu bilansowi goli.

Z bardzo podobną sytuacją mamy do czynienia w futsalu. W I lidze grupie południowej aż trzy zespoły mają taki sam dorobek punktowy, ale nie udało się rozegrać wszystkich bezpośrednich spotkań. Jeśli policzyć tylko te odbyte, prowadzi Gredar Futsal Team Brzeg, wyprzedzając Berland Komprachcice i BSF ABJ Bochnia. Z tej trójki jednak to ci ostatni mają minimalnie, o jedną bramkę, lepszy od brzeżan bilans bramek. Choć po zeszłotygodniowej decyzji Komisji ds. Nagłych ws. zakończenia sezonu futsalowego wydawało się, że Gredar awansuje, później Adam Kaźmierczak, szef Komisji Futsalu PZPN, stwierdził, że to, kto jest w tabeli pierwszy, zostanie dopiero rozstrzygnięte.




Nieco inna, choć podobna sytuacja, ma miejsce w grupie północnej I ligi. Tam Team Lębork i AZS UW Wilanów rozegrały oba mecze ze sobą, ale zespół z Warszawy ma jeden mecz mniej na koncie, co nie wynika z przekładania spotkań, a z terminarza i nieparzystej liczby drużyn w grupie. Gdyby rozegrano następną, 18. kolejkę, oba kluby miałyby już za sobą taką samą liczbę spotkań, bo Team Lębork miał akurat pauzować.

Czy w związku z polubownym rozstrzygnięciem sporu w III lidze piłkarskiej możliwe jest podobne salomonowe rozstrzygnięcie w futsalu i awans aż pięciu drużyn, współprowadzących w I lidze? Musieliby na to wyrazić zgodę udziałowcy spółki Futsal Ekstraklasa, w dodatku dogadując się w tej sprawie z federacją. Jako że zainteresowane kluby zwracały uwagę, że nikt z nimi w tej sprawie się nie kontaktował, wydaje się to obecnie mało prawdopodobne.