„To będzie sport zawodowy i nie będzie już nic z przypadku” - mówi trener Wojciech Pięta fot. youtube/ onREC „To będzie sport zawodowy i nie będzie już nic z przypadku” - mówi trener Wojciech Pięta

W Lęborku szukają pieniędzy. „Awans to nie była najtrudniejsza rzecz”

- Zbudowanie budżetu to jest najważniejsza sprawa, bo nie oszukujmy się, że zawodnicy będą grać za „dożywianie”(...). To będzie sport zawodowy i nie będzie już nic z przypadku. Jeśli tych pieniędzy nie zdobędziemy, to będzie problem, żebyśmy wystąpili - stwierdził Wojciech Pięta, trener Teamu Lębork. Jego klub liczy pieniądze na ekstraklasę. 




W poprzedni czwartek w Lęborku z kibicami spotkali się Wojciech Jabłonowski, prezes Lęborskiego Stowarzyszenia Sympatyków Sportu, trener Pięta oraz kierownik drużyny Leszek Zając. Ten pierwszy zauważył, że według pierwszych wyliczeń budżet klubu powinien wynosić ok. 500 tys. zł. zakładając cztery treningi w tygodniu i stypendia dla zawodników w kwocie rzędu 800-1000 zł miesięcznie.

- Już na spotkaniu z zespołem powiedziałem, że awans to nie była najtrudniejsza rzecz. Najtrudniejszą rzeczą będzie to, czy przystąpimy do rozgrywek. Tak, jak w I lidze można było grać ze stosunkowo niedużym obciążeniem finansowym, tak w ekstraklasie nie ma na to szans - komentował Wojciech Pięta, cytowany na portalu lebork.naszemiasto.pl.

- Przechodzimy na zawodowe trenowanie i treningi będą cztery razy w tygodniu, a nie dwa, jak do tej pory. Na pewno musi być wzmocniony skład, aczkolwiek chciałbym, żeby zawodnicy, którzy zrobili awans, posmakowali tego, jak gra się w ekstraklasie. Zawodnicy muszą zadeklarować, czy grają w hali, czy na trawie. Albo albo. Pieniądze są bardzo ważne, ale ja mam dużo do zrobienia w kwestii budowy zespołu, który będzie co roku dawał coś więcej. Z jednej strony bardzo trudne, ale to zadanie, które nas motywuje i mam nadzieję, że was wszystkich - mówił trener beniaminka ekstraklasy.




Prezes Jabłonowski wyłożył plan pozyskania funduszy z czterech źródeł - od samorządu, dużych firm, małych zakładów i salonów (pakiety dla nich zaczynają się od 125 zł miesięcznie) oraz od kibiców, ponieważ mecze mają być biletowane.

- Wiemy, że sytuacja z epidemią krzyżuje szyki i nam i miastu, ale awansowaliśmy w takim okresie i tego nie zmienimy - zauważył Wojciech Jabłonowski. Dokumenty licencyjne klub musi wysłać do 15 czerwca,



Dodatkowe informacje

  • Źródło: lebork.naszemiasto.pl