Drugi Polak za granicą. Marcin Firańczyk będzie grał we Włoszech fot. mat.pras./ Jarosław Frąckowiak

Drugi Polak za granicą. Marcin Firańczyk będzie grał we Włoszech

Marcin Firańczyk, były zawodnik MOKS-u Słoneczny Stok Białystok, który w ostatnim sezonie grał w Acanie Orle Jelcz-Laskowice, będzie grał we Włoszech, reprezentując barwy zespołu ASD Futsal Potenza Picena.

Klub z 15-tysięcznego miasteczka Potenza Picena w regionie Marche w przyszłym sezonie najprawdopodobniej będzie występował w Serie B, czyli na trzecim poziomie rozgrywek we Włoszech. Prawdopodobnie, ponieważ w momencie przerwania rozgrywek z powodu pandemii koronawirusa znajdował się na pierwszym miejscu w tabeli Serie C1, a we Włoszech ostateczne decyzje nie zostały jeszcze podjęte.

Trenerem zespołu od roku jest Włoch Paolo Perugini, a kolegami Firańczyka w zespole będą np. kapitan Daniele De Luca, Brazylijczyk Andrè Montagna czy mający na koncie występy w Acquaesapone Yuri Di Matteo. Przez Włochów Polak został przedstawiony jako „bardzo silny fizycznie piwot”.

23-letni Firańczyk przez cztery lata grał w MOKS-ie Słoneczny Stok Białystok, awansując z nim do ekstraklasy. Ostatni sezon spędził w Jelczu-Laskowicach. W ekstraklasie wystąpił dotąd w 69 meczach, strzelając 47 bramek, przy czym tylko 6 w barwach Orła. Z ASD Futsal Potenza Picena podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia.

Do tej pory jedynym Polakiem w zagranicznej lidze (poza amatorami np. na Wyspach) był bramkarz Bureli FS Michał Kałuża, który w Hiszpanii będzie występował także w nowym sezonie.