Dawid Lach (w czerwonym stroju), który od niecałych dwóch miesięcy może legalnie kupić alkohol, byl najlepszym zawodnikiem beniaminka z Opolszczyzny
fot. Constract Lubawa/ Paweł Jakubowski
Zaczęli! Rekord i Constract z przytupem
Mistrz i wicemistrz Polski, Rekord Bielsko-Biała i Constract Lubawa, wysoko wygrali swoje pierwsze mecze nowego sezonu Statscore Futsal Ekstraklasy. Minimalne, ale ważne wyjazdowe zwycięstwo, odniósł w sobotę także przebudowany FC Toruń.
Obfitość bramek sprawiła, że ledwie po pierwszym dniu sezonu mamy już w klasyfikacji strzelców trzech zawodników z hat-trickami. I wszyscy są Brazylijczykami. O klasie Pedro De Oliveiry Silvy wiedzieliśmy już wcześniej, o potencjale Alexa Viany również. Teraz z ligą bardzo ładnie przywitał się Matheus Ferreira Ribeiro. Co istotne, większość bramek dla Rekordu strzelili obcokrajowcy i być może musimy powoli się na to przestawiać. Paradoksem, na który „z bólem serca” zwrócił uwagę w jednym z wywiadów sam Piotr Szymura, jest to, że wychwalany wszędzie za szkolenie Rekord, etatowy Młodzieżowy Mistrz Polski wszech kategorii, ma w tym sezonie już więcej zawodników z zewnątrz, niż wychowanków. A do podbicia Europy zapewne potrzeba by jeszcze więcej.