Arkadiusz Szypczyński przechodzi do Widzewa Łódź
Widzew Łódź poinformował o podpisaniu pierwszego nowego kontraktu na sezon 2024/25. Nowym zawodnikiem łódzkiego klubu będzie Arkadiusz Szypczyński, dotychczas zawodnik Dremana Opole Komprachcice.
Arkadiusz Szypczyński w środę został pożegnany przez Dreman. "Arku, dziękujemy za oddane serce i za niezapomniane chwile, które nam podarowałeś na boisku! Życzymy Ci powodzenia w kolejnych wyzwaniach, a pamięć o Twojej grze zawsze będzie trwała w naszych sercach. Dziękujemy za wszystko!" - czytamy we wpisie na Facebooku klubu z Opolszczyzny.
"Dziękuję wszystkim ludziom związanym z klubem za cały okres współpracy i za zaufanie, którym mnie obdarzyliście" - napisał z kolei w mediach społecznościowych Szypczyński. "To były fajne trzy lata, najwyraźniej nadszedł czas na pewne zmiany. Dzięki za wszystko, trzymam kciuki za dalszy rozwój. Powodzenia i do zobaczenia na ligowych parkietach" - dodał.
Nowy klub pivota, który za kilka dni skończy 30 lat, nie czekał długo z ujawnieniem informacji o kontrakcie. W czwartek wieczorem o podpisaniu rocznej umowy z Szypczyńskim, który "idealnie pasuje do wizji sztabu szkoleniowego" poinformował Widzew Łódź. - To zawodnik wysokiej klasy, który postawił na futsal na początku swojej piłkarskiej kariery. Dzięki temu, ma ogromne doświadczenie - zauważył Michał Chmielewski, sekretarz zarządu stowarzyszenia Malwee Łódź, które korzysta z marki Widzewa. - Wierzymy, że jego postawa, przyniesie wiele radości naszym kibicom - dodał działacz, cytowany na klubowej stronie.
Od dekady piszemy o polskim futsalu. Doceniasz naszą pracę?
Kup nam czasem kawę na buymeacoffee.com/futsalpolska.
Szypczyński występuje w lidze od 2014 roku - z dużego boiska via juniorskiHurtap Łęczyca trafił do Gatty Zduńska Wola. W barwach "Kocurów" wywalczył w 2016 roku mistrzostwo Polski. W 2019 roku przeniósł się na Dolny Śląsk, do Orła Jelcz-Laskowice. Po upadku tej drużyny i indywidualnie najlepszym sezonie w karierze (24 bramki) trafił do Dremana. Kolejne sezony były jednak słabsze w jego wykonaniu. W pierwszym roku 16 razy pokonywał bramkarza rywali, w drugim 12, a w ostatnim już tylko 8. W ekstraklasie zdobył dotąd 101 bramek.
Arkadiusz Szypczyński ma też na koncie kilka występów w reprezentacji Polski. Zadebiutował w 2019 roku w dwumeczu z Rosją, na kolejne powołanie musiał czekać dwa lata. Wtedy, w styczniu 2021 roku w meczu z Portugalią zdobył swoją jedyną w kadrze bramkę - i to nietypowo, bo głową. W koszulce z orłem na piersi zagrał w sumie sześciokrotnie, za to z samymi tuzami - oprócz wspomnianych reprezentacji także z Brazylią.