Orlando Duarte nie będzie już trenerem Piasta Gliwice
Piast Gliwice poinformował o rozwiązaniu za porozumieniem stron kontraktu z trenerem Orlando Duarte. Portugalski szkoleniowiec trafił do Gliwic jesienią 2019 roku.
"Ponad cztery lata wspólnej pasji i wspólnej pracy. Mistrzostwo Polski, Puchar Polski i wspaniała gra w Lidze Mistrzów. Dziś w Gliwicach zakończył się pewien etap. Z naszego klubu odchodzi Trener, którego zapamiętamy na bardzo długo. Orlando Duarte, dziękujemy!" - czytamy w komunikacie, opublikowanym na internetowej stronie Piasta.
Orlando Duarte został trenerem Piasta na przełomie października i listopada 2019 roku. W pierwszych pięciu kolejkach gliwicki zespół, dowodzony przez Rafała Barszcza, zanotował jedno zwycięstwo i cztery porażki. Po angażu Portugalczyka rozpoczął się marsz w górę tabeli. Do końca rundy gliwiczanie przegrali już tylko raz. Ostatecznie sklasyfikowani zostali na siódmym miejscu - byliby pewnie wyżej, gdyby nie to, że rozgrywki przerwała pandemia.
Rok później Piast Gliwice wywalczył trzecie miejsce w ekstraklasie, a w sezonie 2021/22 wywalczył jedyne jak dotąd mistrzostwo Polski. Rozbudzone wówczas apetyty nie zostały zaspokojone kolejnymi brązowymi medalami, w poprzednim i bieżącym sezonie. W tym roku zespół Orlando Duarte bywał wręcz wskazywany jako faworyt, zwłaszcza po zatrudnieniu na drugą rundę bramkostrzelnego pivota Ricka, świeżo upieczonego mistrza Brazylii z Atlantico. Skończyło się znów na trzecim miejscu, po przegranym półfinale z Rekordem Bielsko-Biała, oraz pucharze Polski w futsalu, wywalczonym mimo porażki we własnej hali w rewanżowym meczu finału tych rozgrywek z GI Malepszy Arth Soft Leszno.
Orlando Duarte pięciokrotnie zdobywał mistrzostwo Portugalii - w sezonach 1992/93, 1993/94, 1998/99, 2000/01 i 2010/11. W międzyczasie z sukcesami (pierwszymi dla tej reprezentacji) prowadził portugalską kadrę narodową. Następnie znalazł zatrudnienie w Nikarsie Ryga. Z dość przeciętnych Łotyszy zrobił regularnego uczestnika Main Round UEFA Futsal Cup (choć po raz pierwszy Nikars dostał się tam jeszcze bez Duarte). Uczynił to bez ściągania zastępu Brazylijczyków - wystarczyło mu jedno-dwa wzmocnienia z zagranicy, nawet niekoniecznie z Brazylii.
Nikars 12 razy z rzędu był mistrzem Łotwy. Po upadku ryskiego klubu, z powodu problemów finansowych, Duarte na chwilę został zatrudniony przez zespół francuskiej ekstraklasy Orchies Pévèle Futsal Club. Niespodziewanie został z niego zwolniony po zaledwie trzech meczach, w których jego drużyna dwa razy zremisowała i raz przegrała.
Duarte żegna się z Piastem czerwoną kartką, otrzymaną w ostatnim meczu o trzecie miejsce z GI Malepszy Arth Soft Leszno. Jeśli znajdzie w Polsce nowego pracodawcę, decyzją Komisji Ligi Fogo Futsal Ekstraklasy zacznie od dwóch meczów na trybunach.
