Fogo Futsal Ekstraklasa: Piast i Constract czekają na rywali w półfinale fot. Kamil Krukiewicz/Eurobus

Fogo Futsal Ekstraklasa: Piast i Constract czekają na rywali w półfinale

Dwa mecze wystarczyły Piastowi Gliwice i Constraktowi Lubawa by zapewnić sobie awans do półfinału play off Fogo Futsal Ekstraklasy. W dwóch parach do rozstrzygnięcia rywalizacji potrzebny będzie trzeci mecz.

W sobotę najbardziej dramatycznie było w Lesznie, gdzie GI Arth Soft Malepszy do przerwy przegrywał z BSF ABJ Bochnia już 0:3. W drugiej połowie gospodarze odrobili jednak straty, mimo że w końcówce z drugą żółtą kartką boisko opuścił Deiby Arango. Szybko na początku dogrywki zespół z Małopolski ponownie wyszedł na prowadzenie i znów był jedną nogą w półfinale, bo pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się triumfem bochnian 4:2. Miejscowi znów jednak wyrównali wynik, po trafieniu Rajmunda Siecli. W rzutach karnych lepsi okazali się leszczynianie.

Ciekawie było też w Przemyślu, gdzie Texom Eurobus, po wyjazdowej wygranej w Bielsku-Białej, miał przypieczętować pierwszy w historii awans do najlepszej czwórki. Léo Santana otworzył wynik już w drugiej minucie spotkania, ale kolejne cztery bramki zdobyli zawodnicy Rekordu Bielsko-Biała. Wówczas trener Adriano Ribeiro desygnował do gry lotnego bramkarza, a jego zawodnicy najpierw trzykrotnie obili poprzeczkę bramki Rekordu, a następnie trzy razy uderzali celnie. Jednak, w przeciwieństwie do BSF-u, bielszczanie zdołali się podnieść i przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, po rzucie rożnym wykonanym przez Pawła Budniaka i finalizacji Michała Marka.

Decydujące mecze w Lesznie i Przemyślu odbędą się w niedzielę o godz. 18.00.

W dwóch pozostałych parach nie było wątpliwości – Piast Gliwice i Constract Lubawa ze spokojem pokonali odpowiednio Widzewa Łódź i Dremana Exlabesę Opole Komprachcice, więc niedzielę mogą spędzić na odpoczynku.