Oleg Zozulya czeka na nowych zawodników Oleg Zozulya czeka na nowych zawodników fot. (olo) www.slubnyreporter.pl

Marcin Synoradzki: To będzie w połowie nowa drużyna

Czerwone Diabły z Chojnic w ostatniej chwili potwierdziły swój start w rozgrywkach ekstraklasy futsalu. O znanych już nowych postaciach w zarządzie klubu, oraz o tym, kiedy poznamy nowych zawodników, rozmawialiśmy z Marcinem Synoradzkim.

Ciężko się z panem ostatnio skontaktować...
- Wie pan doskonale, że mieliśmy teraz gorący okres w klubie. Wszystkie te zawirowania wymagały wielu spotkań, w związku z czym nie zawsze mogłem odebrać telefon. Ale już jestem do dyspozycji.
 
Red Devils Chojnice przystąpi do rozgrywek ekstraklasy, skąd całe to zamieszanie związane z wycofaniem klubu?
- Już od miesiąca prowadziliśmy rozmowy z różnymi osobami dotyczące przyszłości Red Devils i wydawało się, że wszystko jest już ustalone, ale ciągle brakowało tej przysłowiowej kropki nad "i". Należało jednak podjąć wiążące decyzję i dlatego postanowiliśmy, że albo powołujemy nowy zarząd i przeprowadzamy reorganizację klubu, albo wycofujemy się z rozgrywek.
Myślę, że w ciągu najbliższego tygodnia uda nam się już zamknąć temat transferów i wtedy podamy więcej szczegółów
Chcieliśmy też uniknąć sytuacji, gdzie ogłaszamy decyzję o nieprzystąpieniu do rozgrywek przykładowo na trzy dni przed ich startem, żeby nie stawiać spółki i pana Janusza Szymury w trudnej sytuacji. Dlatego wyznaczyliśmy sobie deadline, do którego podejmujemy ostateczne decyzje na koniec tego tygodnia. Na szczęście wszystko skończyło się pomyślnie.

Jak duże było prawdopodobieństwo, że jednak nie zagracie w ekstraklasie? Kiedy był pan już pewien, że przystąpicie do rozgrywek, czy po zebraniu zarządu klubu, czy może po spotkaniu z władzami miasta?
- Prawdopodobieństwo określiłbym procentowo 50/50. Warunkiem, który musiał zostać spełniony, było powołanie nowego zarządu. Do tej pory większością spraw zajmowałem się sam, a na dłuższą metę nie można tak funkcjonować. Zwłaszcza, że prowadzę własną działalność gospodarczą, której też poświęcam dużo czasu. Teraz został powołany nowy zarząd, w którym jest kilka nowych osób, ale są także takie, które były wcześniej związane z klubem. Wierzę, że ta mieszanka doświadczenia ze świeżym spojrzeniem na pewne sprawy przyniesie wiele korzyści dla klubu. Ponadto na piątkowym spotkaniu z zastępcą burmistrza Chojnic panem Edwardem Pietrzykiem dostaliśmy zapewnienie o dalszym finansowaniu przez miasto, które jest naszym głównym sponsorem. Reasumując oba te czynniki miały decydujący wpływ na nasz start w ekstraklasie.

Prezes Jakub Kiedrowski to jedna z tych nowych postaci. Jak doszło do powołania go na to stanowisko?
- Prezes Kiedrowski jest z nami od stycznia tego roku i wspomagał nas finansowo. Podczas czwartkowego zebrania zarządu dodatkowo zgodził się objąć stanowisko prezesa. Uważam, że to odpowiednia osoba do pełnienia tej funkcji i pomoże nam w zarządzaniu klubem.

Natomiast Jacek Burglin to nowy członek zarządu i... nowy zawodnik AZS-u Uniwersytet Gdański. Nie uważa pan, że to dość nietypowe, by członek zarządu jednego klubu był zawodnikiem innego?
- Jacek dostał propozycję gry w AZS UG i zgodziliśmy się na roczne wypożyczenie. Co do pytania to znam Jacka już wiele lat i nie widzę w tym najmniejszego problemu. Oprócz Jacka do AZS-u trafi Tomek Kriezel, którego sytuacja jest trochę inna, ponieważ rozpoczął tam studia dzienne, tam też studiuje jego partnerka. Postanowiliśmy pójść mu na rękę i również go wypożyczyć.

Został pan nowym rzecznikiem prasowym Red Devils. Czy to oznacza, że odsuwa się pan od spraw ściśle związanych z zarządzaniem klubem?
- I tak, i nie. Cały czas działam w klubie, ale mam nadzieję, że nowy zarząd przejmie część obowiązków związanych z zarządzaniem, a ja skupię się na tym, na czym znam się najlepiej, czyli na sprawach czysto sportowych. Ponadto funkcja rzecznika prasowego wymusza na mnie, żeby cały czas być na bieżąco ze sprawami klubu, również tymi związanymi z jego zarządzaniem.

Jak będzie wyglądała kadra zespołu? Planujecie jakieś wzmocnienia?
- Tak, aktualnie prowadzimy rozmowy z czterema nowymi zawodnikami. Niestety nie mogę zdradzić żadnych nazwisk, bo to automatycznie zwiększa zainteresowanie innych klubów. Myślę, że w ciągu najbliższego tygodnia uda nam się już zamknąć temat transferów i wtedy podamy więcej szczegółów.

Jakie są założenia na najbliższy sezon?
- Po pierwsze musimy uzupełnić kadrę, co przy znacząco zmniejszonym budżecie na zbliżający się sezon stanowi nie lada wyzwanie. To będzie praktycznie w połowie nowa drużyna, więc przed trenerem Olegiem Zozulyą stoi trudne zadanie przygotowania zespołu do występów w ekstraklasie. Celem numer jeden będzie utrzymanie się w lidze i jeśli się nam uda, wszyscy uznamy to za duży sukces. Na pewno więcej o założeniach będę mógł powiedzieć po pierwszej rundzie rozgrywek.

Zdążycie zagrać mecze towarzyskie w optymalnym składzie?
- We wtorek gramy przełożony sparing z KS-em Gniezno. Natomiast w niedzielę 15 września zagramy z AZS UG w Gdańsku.

Dziękuję za rozmowę.