Red Devils już wygrywają. Z Kieperem i Szczepaniakiem
Chojniczanie starają się nadrobić sparingowe braki i w ciągu ostatnich dwóch tygodni przed ligą rozegrają ich kilka. Na początek wygrali w Gnieźnie. W zespole zgodnie z zapowiedziami pojawiły się nowe twarze.


KS Gniezno - Red Devils Chojnice
1:5
Bramki: Bartosz Łeszyk (42) - Dominik Solecki (21), Dariusz Gołuński (33), Sylwester Kieper (49), Witalij Koleśnik 2 (55, 57).
Po zażegnaniu niebezpieczeństwa wycofania się z rozgrywek ekstraklasy "Czerwone Diabły" we wtorkowy wieczór zawitały do Gniezna na pierwszy rozgrywany w pełnym składzie sparing. Spotkanie mimo dość wyrównanego przebiegu w wykonaniu obu drużyn zakończyło się zwycięstwem ekstraklasowca. Zespół Red Devils Chojnice już do przerwy prowadził 2:0. Na prowadzenie wyszedł w 21. minucie po bramce zdobytej przez Dominika Soleckiego, w 33. minucie goście wygrywali już 2:0 po bramce tym razem zdobytej przez Dariusza Gołuńskiego. Po zmianie stron gnieźnianie zdobyli gola kontaktowego, którego autorem w okazał się grający trener drużyny Bartosz Łeszyk. I kiedy wydawało się że kolejne bramki autorstwa piłkarzy KS Gniezno to kwestia czasu, przyjezdni zaaplikowali "biało-czerwonym" kolejne trzy gole. W 49. minucie na listę wpisał się "zawodnik testowany" Sylwester Kieper. Później dwa trafienia dopisał jeszcze Witalij Koleśnik. Gospodarze w 66. minucie mogli zdobyć drugiego gola w meczu, lecz podyktowanego rzutu karnego na bramkę nie potrafił zamienić Piotr Błaszyk.
W szeregach gnieźnian po raz kolejny zabrakło kontuzjowanego Dariusza Rychłowskiego. Pierwsze diagnozy nie napawają optymizmem, gdyż z powodu odniesionej poważnej kontuzji - jak dowiedział się portal SportGniezno.pl - nie wiadomo, czy popularny "Rysiu" wróci do gry w tym roku.
Chojniczanie po raz pierwszy zagrali w składzie, który można uznać za optymalny, przede wszystkim z Łukaszem Błaszczykiem, Michałem Wojciechowskim i Dominikiem Soleckim. W zespole pojawili się dotychczasowi gracze Marwitu Toruń Patryk Szczepaniak i Sylwester Kieper, którzy dotychczas w sparingach występowali w niedawno powstałym FC Toruń.
W szeregach gnieźnian po raz kolejny zabrakło kontuzjowanego Dariusza Rychłowskiego. Pierwsze diagnozy nie napawają optymizmem, gdyż z powodu odniesionej poważnej kontuzji - jak dowiedział się portal SportGniezno.pl - nie wiadomo, czy popularny "Rysiu" wróci do gry w tym roku.
Chojniczanie po raz pierwszy zagrali w składzie, który można uznać za optymalny, przede wszystkim z Łukaszem Błaszczykiem, Michałem Wojciechowskim i Dominikiem Soleckim. W zespole pojawili się dotychczasowi gracze Marwitu Toruń Patryk Szczepaniak i Sylwester Kieper, którzy dotychczas w sparingach występowali w niedawno powstałym FC Toruń.
Etykiety