Rekord Bielsko-Biała skompletował kadrę. Brazylijczyk Kadu ostatnim wzmocnieniem

Rekord Bielsko-Biała, zwycięstwa ostatniej edycji Pucharu Polski w futsalu i czwarty klub ostatniego sezonu w Fogo Futsal Ekstraklasie, poinformował o transferze Brazylijczyka Kadu i zamknięciu kadry do nowych rozgrywek.

W środę Rekord Bielsko-Biała opublikował w mediach społecznościowych nietypowe nagranie o transferze - klip stanowi odniesienie do komentarzy, które pojawiały się po tym, jak klub doznał poważnych osłabień po ostatniej kampanii. Z Bielska-Białej odeszli Matheus Dela, którzy obrali kurs na Hiszpanię, Eric Panés i Stefan Rakić, których skusił belgijski RSC Anderlecht, a także Kamil Surmiak (przeszedł do Jagiellonii Białystok) i Bartłomiej Nawrat (zakończył karierę). Dodatkowo po tym, jak do Rekordu po latach wrócił Michał Kałuża, na wypożyczenie do Eurobusu Przemyśl udał się Krzysztof Iwanek

W nagraniu widać, jak prezes Janusz Szymura sam zgłasza aspiracje do gry, w związku z tym, że Rekord "nie ma kim grać". Z "opresji" ratuje go menadżer Samuel Jania, informując o pozyskaniu Brazylijczyka Guilherme Kadu Furtado Carneiro (grającego pod pseudonimem Kadu) z Tubarão Futsal.

Transfer 28-latka był już wcześniej zapowiadany. Sam Rekord podkreślał, że czeka na jeszcze jednego zawodnika. Jego nazwisko ujawniła natomiast TVP Katowice.

Rekord w letniej przerwie zasilili, oprócz Kałuży i Kadu, także Argentyńczyk Franco Spellanzon, kapitan reprezentacji Bośni i Hercegowiny Srdjan Ivanković i Grzegorz Haraburda