Czerwone Diabły ratują remis fot. (olo) www.slubnyreporter.pl

Czerwone Diabły ratują remis

Tylko siedmioma zawodnikami z pola grały w Pyskowicach Red Devils Chojnice, ale i tak udało im się wywieźć ze Śląska 1 punkt.

Remedium Pyskowice
Red Devils Chojnice

Remedium Pyskowice - Red Devils Chojnice
1:1

 
Przez większą cześć spotkania to Remedium dłużej utrzymywało się przy piłce i starało się prowadzić grę. Goście, którzy przyjechali z zaledwie siedmioma zawodnikami z pola, umiejętnie się bronili i rozsądnie rozkładali siły tak, by starczyło ich na całe spotkanie. Na odważniejsze ataki decydowali się tylko raz na jakiś czas. I po jednej z takich akcji w 8. minucie Łukasz Sobański uderzył w poprzeczkę. Rajd Dominika Soleckiego na niespełna 4 minuty przed końcem pierwszej połowy był już skuteczniejszy i przyjezdni wyszli na prowadzenie. Odpowiedź była błyskawiczna. Równo minutę i 2 sekundy później Tomasz Wolny otrzymał podanie od Zbigniewa Mirgi i mocnym strzałem doprowadził do wyrównania.

W drugiej połowie Łukasz Błaszczyk co chwilę ratował swój zespół, obronną ręką wychodząc z pojedynków z m.in. Tomaszem Starowiczem, Mirgą czy Łukaszem Janickim. Ten pierwszy w 28. minucie nie wykorzystał już absolutnie stuprocentowej sytuacji, a 6 minut później w poprzeczkę przymierzył Sławomir Pękala. Więcej bramek kibice (a wśród nich Andrea Bucciol) nie zobaczyli, w czym największa zasługa dwojącego się i trojącego golkipera z Chojnic. Jak można przeczytać na witrynie Remedium "Z przebiegu całego spotkania wydaje się, że remis nie krzywdzi żadnej ze stron. Nie było to może spotkanie stojące na wysokim poziomie, ale była to pierwsza kolejka i z czasem powinno być co raz to lepiej."

Obawiać się tylko można, czy w tak niepełnym składzie Czerwone Diabły zdołają w ogóle przetrwać sezon. Miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie dowiemy się o jakichś uzupełnieniach w kadrze drużyny Olega Zozuli.

Dodatkowe informacje