Ruch Chorzów spadł z Fogo Futsal Ekstraklasy
Po klęsce z BSF-em ABJ Powiat Bochnia w 25. kolejce Ruch Chorzów stracił matematyczne szanse na utrzymanie w Fogo Futsal Ekstraklasie.
Choć rywal wydawał się w zasięgu – w końcu rywalizowały dwie najsłabsze drużyny w tabeli – Ruch Chorzów zanotował w sobotę najwyższą porażkę we własnej hali. Wyżej niż 0:11 przegrywał dotąd tylko w meczach wyjazdowych. Ze swoją byłą drużyną rozprawił się trener Roman Wachuła, który prowadził Chorzowian w pierwszej części sezonu, a później znalazł zatrudnienie w Bochni.
Po porażce z BSF-em Ruch nie ma już szans dogonić 13. obecnie w tabeli Dremana Exlabesy Futsal Opole Komprachcice. To oznacza, że w przyszłym roku znów zagra w 1. lidze.
Ruch jest jedyną drużyną w ekstraklasie, grającą wyłącznie polskimi zawodnikami. W bieżącym sezonie wygrał dwa mecze (z We-Metem FC Gmina Sierakowice i Futsalem Świecie) i jeden zremisował (z Rekordem Bielsko-Biała). Jeśli nie poprawi tego dorobku w pięciu ostatnich kolejkach – a we własnej hali zagra już tylko raz – wyrówna niechlubny wyczyn AZS-u UW Darkomp Wilanów z ubiegłego roku oraz Red Devils Chojnice z sezonu 2016/17. Mniej niż 7 punktów w sezonie nie zdobył nikt od momentu, gdy najwyższa klasa rozgrywkowa w futsalu nosi miano ekstraklasy.