Futsal Ekstraklasa chce zniesienia limitu obcokrajowców spoza UE. Ale nie za darmo fot. Paweł Mruczek/ Rekord Bielsko-Biała

Futsal Ekstraklasa chce zniesienia limitu obcokrajowców spoza UE. Ale nie za darmo

Dotarliśmy do uchwały, jaką podjęli udziałowcy spółki Futsal Ekstraklasa na ostatnim Walnym. Kluby chcą, by PZPN zniósł limit dwóch zawodników spoza Unii Europejskiej w składzie na mecz, przy wniesieniu dodatkowych opłat. 

Sprawą zainteresowaliśmy się po wpisie prezesa Piasta Gliwice na Facebooku. Jarosław Jenczmionka kilka dni temu poinformował, że wspólnicy spółki podjęli uchwałę, „która od sezonu 2027/2028 ma realnie wspierać i promować polską młodzież w rozgrywkach ligowych”. „Chcemy stworzyć konkretny system, który będzie premiował kluby stawiające na młodych polskich zawodników do 23. roku życia i dające im realną szansę gry na najwyższym poziomie” - pisał. Nie chciał jednak ujawnić treści uchwały. Już wcześniej, informując o Walnym, pisaliśmy, że „Futsal Ekstraklasa zamierza stworzyć system do wyliczania liczby minut rozegranych na boisku przez zawodników do 23. roku życia”. 

Dotarliśmy do tej uchwały. 

W ekstraklasie od kilku sezonów spada liczba Polaków, a lawinowo rośnie liczba obcokrajowców. W trwającym okienku transferowym 16 klubów ściągnęło już z zewnątrz 54 zagranicznych zawodników – średnio prawie 3,5 na klub. Część kibiców i komentatorów domaga się wprowadzenia ograniczeń dotyczących gry obcokrajowców bądź zobowiązania do gry w jakiejś części Polakami. W tej chwili ograniczenie jest tylko jedno - klub może zatrudnić dowolną liczbę zawodników spoza UE, ale w jednym meczu może wystawić ich maksymalnie dwóch. Stąd w cenie są Brazylijczycy z drugim, europejskim paszportem. Jaxan Śląsk Wrocław latem ściągnął już sześciu Brazylijczyków, ale część z nich ma właśnie również drugie obywatelstwo. Jeden z nich - nawet polskie. 

Teraz Futsal Ekstraklasa chce to zmienić. Kluby zobowiązały prezesa Pawła Mrozkowiaka, by wystąpił do PZPN o taką zmianę regulaminów. która pozwoliłaby wystawić w meczu dowolną liczbę zawodników spoza UE. Ale nie za darmo. Nie będzie trzeba płacić za pierwszych dwóch obcokrajowców spoza UE, natomiast w przypadku rejestracji trzeciego będzie trzeba uiścić specjalną opłatę w wysokości 10 tys. zł. Za czwartego trzeba zapłacić 20 tys. zł, za piątego - 30 tys. zł, a za szóstego - 40 tys. zł. Później opłata już nie rośnie. W teorii będzie można wystawić pełen skład 12 zawodników spoza UE. Będzie to kosztować 340 tys. zł. 

Zebrane w ten sposób pieniądze „zostaną przeznaczone na promowanie i wspieranie jakości szkolenia w klubach Futsal Ekstraklasy poprzez premiowanie występów w rozgrywkach Futsal Ekstraklasy polskich młodzieżowców U-23”. W praktyce nie jest ustalone, jak fundusz będzie dzielony. Zarząd dopiero ma opracować „program Młodzieżowiec Futsal 2.0”.

Raczej nikt nie zdecyduje się na grę 12 zawodnikami spoza UE, natomiast na jednego-dwóch dodatkowych - jak najbardziej. Liczby Polaków w składach drastycznie to nie zmieni - co najwyżej młodzieżowcy częściej będą wchodzić w końcówkach, gdy wynik jest już ustalony. Opłacalne natomiast będzie ściągnięcie tańszego - mimo opłaty - Brazylijczyka, niż droższego zawodnika z paszportem kraju UE. 

Zmiany mają obowiązywać od sezonu 2027/28. 

Co ciekawe, podobny system wprowadza w tym samym momencie Orlen Superliga. W piłce ręcznej, w przeciwieństwie do futsalu, obowiązywał jednak twardy zapis obligujący do przebywania na parkiecie w każdej chwili co najmniej dwóch Polaków. 

System „podatku” od obcokrajowca w piłce ręcznej będzie miał jedną drobną, a potężną różnicę. Płacić się będzie dopiero za ósmego obcokrajowca zgłoszonego do kadry. Ale za każdego obcokrajowca, a nie tylko tego spoza Unii Europejskiej. 

Postaw mi kawę na buycoffee.to