W pierwszym spotkaniu barażowym o awans do ekstraklasy zawodnicy KS-u Gniezno trzykrotnie obejmowali prowadzenie w Polkowicach i trzykrotnie gospodarze odrabiali starty. Nie odpowiedzieli dopiero na decydujące, czwarte trafienie Pawła Kaźmierczaka.
Cuprum Polkowice - KS Gniezno 3:4
Bramki: Adrian Niedźwiecki (17), Mateusz Kochman (24), Daniel Walasek (33) - Adam Heliasz (6), Marcin Greser (18), Jacek Sander (30), Paweł Kaźmierczak (35).
Spotkanie dwóch ekip z drugich miejsc w I lidze rozpoczęło się od trafienia reprezentanta grupy północnej w barażach, ale przez większą część pierwszej połowy grę prowadzili dążący do wyrównania polkowiczanie. W świetnej formie był jednak bramkarz Michał Wasielewski. Udało im się dopiąć swego w 17. minucie, ale z remisu cieszyli się raptem kilkadziesiąt sekund, bo akcję gnieźnian dostawieniem nogi na długim słupku zakończył Marcin Greser i do przerwy KS prowadził 2:1. Po wznowieniu gry ponowie Cuprum wyrównało, ale po półgodzinie gry na 3:2 strzelił Jacek Sander. Mający na koncie 5 przewinień goście nie wytrzymali w 33. minucie, sfaulowali po raz szósty, a przedłużony rzut karny pewnie wyegzekwował Daniel Walasek. I znów radość gospodarzy trwała krótko. Grzegorza Dudę pokonał Paweł Kaźmierczak, który niedługo potem wyleciał z boiska z drugą żółtą kartką. Nie pomogło to jednak podopiecznym Pawła Woźniaka i mecz zakończył się zwycięstwem przyjezdnych.
Rewanżowe spotkanie odbędzie się w Gnieźnie w sobotę 16 maja o godz. 19:00.