Clearex wciąż na siunusoidzie

- Wydaje się, że łapiemy rytm, w meczu z Chojnicami, wydaje się, że teraz powinno być już z górki, a potem znowu dostajemy w ryj - te mocne słowa Szymona Łuszczka najlepiej mogą oddawać frustrację zawodników Cleareksu po meczu z AZS-em UŚ Katowice. Chorzowianie nie grali źle, ale przegrali z rywalem zza miedzy 1:4, tracąc bramki po fatalnych błędach w obronie. Ozdobą meczu był jednak gol dla gospodarzy, strzelony przez Damiana Purolczaka, a zaliczony jako samobójcze trafienie Mateuszowi Bednarczykowi.
Czytaj dalej...

Iwanow znów strzela w Chojnicach. Dla Cleareksu

Red Devils by marzyć o utrzymaniu się w ekstraklasie muszą wygrywać u siebie z drużynami z dolnej połówki tabeli, a już na pewno takie, gdy rywal gra bez swojego najlepszego zawodnika. Niestety dla chojniczan absencja Mikołaja Zastawnika nie przeszkodziła Cleareksowi w wywiezieniu do Chorzowa zwycięstwa. Dzięki wygranej drużyna Marcina Waniczka ponownie może aspirować do miejsca w pierwszej szóstce.
Czytaj dalej...