Bijatyka w Gnieźnie. Posypią się kary?

Niedzielnemu pojedynkowi KS-u Gniezno z FC10 Zgierz (7:4) towarzyszyło bardzo wiele kontrowersji. Na parkiecie wrzało do tego stopnia, że w pewnym momencie doszło do bójki, zakończonej trzema czerwonymi kartkami. Zarówno gospodarze, jak i goście często kwestionowali decyzje arbitrów. - Dla mnie to jakaś pomyłka. Strasznie, strasznie... Naprawdę, jest straszny poziom sędziowania – mówił Dariusz Rychłowski, zawodnik KS-u.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS