Gwiazda Ruda Śląska zmienia trenera. Wraca Szymon Łuszczek
Wiktor Grzywaczewski nie będzie w rundzie wiosennej prowadził Gwiazdy Ruda Śląska. Spadkowiczowi z Fogo Futsal Ekstraklasy grozi w tym sezonie spadek jeszcze niżej.
Gwiazda Ruda Śląska miała bardzo nieudaną rundę jesienną. Klub weteran futsalowych rozgrywek wygrał tylko dwa mecze i po jedenastu kolejkach plasuje się na przedostatnim, dziesiątym miejscu w tabeli. Na szczęście dla rudzian grupa południowa I ligi liczy tylko jedenaście zespołów, co zmniejsza ryzyko spadku. Odmieniony i odmłodzony zespół traci jednak aż sześć punktów do zespołu, plasującego się na dziewiątej pozycji. Na tę chwilę układ w tabeli wydaje się wskazywać, że Gwiazda będzie walczyć o uniknięcie ostatniej lokaty z FC Tarnów.
Na niekorzyść Gwiazdy przemawiają statystyki – rudzianie stracili jesienią najwięcej bramek w całej lidze (68, średnio 6,8 na mecz), a gorzej od nich strzelają tylko zawodnicy Supra Brokers Profi-Sport Futsalu Wrocław. Ci ostatni jednak, paradoksalnie, mają na koncie najmniej wpuszczonych goli (tylko 25).
Po zakończeniu rundy jesiennej Gwiazda ogłosiła rozstanie z dotychczasowym trenerem pierwszego zespołu, Wiktorem Grzywaczewskim. „Wiktor pozostaje we władzach klubu i wkrótce powinien objąć także prowadzenie jednego z zespołów dziecięcych w naszym stowarzyszeniu. Życzymy szybkiego poukładania obowiązków zawodowych z dalszym funkcjonowaniem w stowarzyszeniu” – czytamy w komunikacie.
Wiosną Gwiazdę prowadzić będzie duet Szymon Łuszczek – Arkadiusz Grzywaczewski. W oświadczeniu klubu czytamy, że niewykluczone, iż ten pierwszy, obecnie już 43-latek, będzie się pojawiać także na parkiecie.
I liga wznowi rozgrywki w trzeci weekend stycznia. Gwiazda odpadła już z pucharu Polski w futsalu, nowi trenerzy mają więc cały miesiąc na spokojną pracę z drużyną.
