Mecz walczącego o utrzymanie AZS-u Uniwersytet Gdański z niemal już pewnym ligowego bytu zespołem Red Dragons Pniewy obfitował w ostre starcia i kartki - sędziowie pokazali ich łącznie aż dziewięć. Lepsza okazała się drużyna skuteczniejsza i wykorzystująca więcej błędów bramkarzy. Spotkanie mogło się podobać i aż szkoda, że oglądała je garstka kibiców.
Tylko remis w starciu z przedostatnią w tabeli drużyną Solnego Miasta Wieliczka zanotowali faworyzowani Azetesiacy z Gdańska. Choć pierwsze starcie tych drużyn rozegrane na Pomorzu Akademicy wygrali zdecydowanie, to tym razem, choć optycznie przeważali, przez większość czasu musieli gonić wynik. Podział punktów sprawił, że oba zespoły straciły dystans do znajdującego się w całkowicie bezpiecznej strefie Euromastera Chrobrego Głogów.
Tak jak w pierwszej rundzie, tak i na zakończenie rundy zasadniczej beniaminek z Gdańska postawił się mistrzom Polski. W drugiej połowie spotkania w Zduńskiej Woli Akademicy złapali kontakt z Gattą, ale po wycofaniu bramkarza i dwóch przechwytach gospodarzy ostatecznie przegrali 1:4. W efekcie słabej końcówki drugiej części sezonu, AZS UG spadł aż na 10. miejsce w tabeli.
Azetesiacy z Gdańska mieli się bić o górną połówkę tabeli, tymczasem muszą porządnie zacząć myśleć o walce o utrzymanie ligowego bytu. Po porażce na własnym parkiecie z Euromasterem Chrobrym dziewiąty w tabeli AZS dzielą od dziesiątych głogowian tylko 3 punkty - a przecież będą one dzielone na pół na koniec rundy zasadniczej. Gdańszczanie w ostatnich pięciu meczach uciułali tylko jeden punkt. Euromaster - dziewięć.
Dobre widowisko w Gdańsku. Akademicy przegrywali już 0:2 i 1:3, ale mobilizacja w końcówce pozwoliła im uratować jeden punkt. Po remisie Pogoń 04 nadal nie może być pewna miejsca w pierwszej szóstce.
Selekcjoner Andrzej Bianga wysłał powołania na towarzyski mecz z Białorusią, który 30 marca odbędzie się w Koszalinie. To ostatni sprawdzian przed kwietniowymi eliminacjami do Mistrzostw Europy.
Clearex Chorzów wykonał duży krok w kierunku awansu do górnej połówki w tabeli ekstraklasy. Po wygranej w Gdańsku chorzowianie tracą już tylko punkt to zajmującej szóstą pozycję Pogoni 04 Szczecin. Szanse na walkę o medale raczej stracił już za to AZS UG.
Po raz pierwszy od pięciu lat w najlepszej czwórce Halowego Pucharu Polski znalazła się drużyna z I ligi. Jest nią Gwiazda Ruda Śląska, która w ćwierćfinale pokonała Red Devils Chojnice. Po nią w półfinałach zobaczymy Rekord Bielsko-Biała, Gattę Active Zduńska Wola i Clearex Chorzów.