Polska - Rosja 2:4 w towarzyskim meczu kobiet fot. Futsal-Polska

Polska - Rosja 2:4 w towarzyskim meczu kobiet

Kobieca reprezentacja Polski przegrała 2:4 pierwsze towarzyskie starcie z Rosją w Gorzowie Wielkopolskim. Rewanżowy mecz w sobotę.
 

Polska Polska - RosjaRosja
2:4

Bramki: Agata Sobkowicz (12), Renata Uchnast (40) - Wiktoria Lebedewa 2 (11, 31), Aleksandra Samorodowa 2 (11, 29).
Żółta kartka: Aleksandra Czernowa (Rosja).
Sędziowali: Tomasz Frąk i Damian Grabowski (obaj Polska).
Polska: Andżelika Dąbek, Dominika Dewicka - Agata Sobkowicz, Katarzyna Włodarczyk, Alicja Zając, Magdalena Wojcik - Agnieszka Karcz, Adriana Sikora, Monika Wasil, Monika Skowrońska, Klaudia Grodzka, Magdalena Matyja, Renata Uchnast, Julia Basta.
Rosja: Irina Nazarowa, Jekaterina Redko - Aleksandra Samorodowa, Anastazja Durandina, Jelizaweta Nikitina, Margarita Semenowa - Zalija Gazimowa, Alina Jefipowa, Ksenia Olkowa, Tatiana Kuleszowa, Liana Juchajewa, Wiktoria Lebedewa, Aleksandra Czernowa, Dina Daniłowa.
- To było bardzo dobre, pełne emocji spotkanie - ocenił po spotkaniu Łukasz Błaszczyk, golkiper pierwszoligowego KS Futsal Leszno, który w kobiecej reprezentacji zajmuje się bramkarkami. Po wzajemnym badaniu swoich sił, Rosjanki w kilkadziesiąt sekund zaaplikowały gospodyniom dwie bramki. Na te trafienia szybko odpowiedziała Agata Sobkowicz, pod nieobecność Justyny Maziarz najlepsza snajperka polskiej reprezentacji. Ale ona do siatki trafiła tylko raz, tymczasem po przerwie ponownie w okolicach połowy... połowy, Polkom zdarzyły się momenty dekoncentracji, skutkujące dwoma kolejnymi golami rywalek. Wynik zmniejszyła dopiero na ułamek sekundy przed ostatnią syreną Renata Uchnast, pewnie wykorzystując przedłużony rzut karny.

- Zagraliśmy przede wszystkim bez strachu i stresu, który często towarzyszył nam w przeszłości - podsumował Błaszczyk w rozmowie z futsal-polska.pl. Zauważył, że za niecały miesiąc miną dwa lata od czasu reaktywowania kobiecej kadry, a wówczas, w pierwszym meczu pod wodzą nowego selekcjonera Wojciecha Weissa, również biało-czerwone rywalizowały z Rosjankami. - Czyli mieliśmy dobrą okazję do zaobserwowania postępów tej drużyny - stwierdził Błaszczyk. W maju 2016 roku w Krasnogorsku Polska przegrała z Rosją 1:6.
- Dziewczyny zagrały realizując założenia taktyczne, które dotyczyły m.in. gry z wysokim pressingiem. Mecz przegraliśmy, ale widoczne postępy z - podkreślę - drugą drużyną Europy, której zawodniczki są w środku sezonu futsalowego (a nie po sezonie, jak w Polsce - red.) napawa optymizmem i pokazuje, że idziemy dobrą drogą - komentował Łukasz Błaszczyk.

- Osobiście jestem zadowolony z postawy Andżelika Dąbek, która pokazała się z bardzo dobrej strony. Jak w męskim futsalu, tak i w żeńskim, możemy być dumni ze szkolenia polskich bramkarzy - ocenił.

Rewanżowe spotkanie w Gorzowie Wielkopolskim odbędzie się w sobotę o godz. 14.00. Internetową transmisję z meczu będzie można zobaczyć pod adresem sportstream.pl.