Rekord znów chce podbić Ligę Mistrzów fot. dzięki uprzejmości Barçy

Rekord znów chce podbić Ligę Mistrzów

Po zeszłorocznym sukcesie w postaci awansu do Elite Round Ligi Mistrzów, tym razem przed Rekordem Bielsko-Biała trudniejsze zadanie.

Bielszczanie trafili do grupy 5, w której ich rywalami będą mistrzowie Czech, Malty i Rumunii. Wydaje się, że jest to silniejsza stawka, niż przed rokiem, gdy na tym samym etapie mistrzowie Polski rywalizowali z drużynami z Rumunii, Niemiec i Łotwy.




Faworytem grupy (dalej awansuje tylko jeden zespół) są gospodarze ze Sparty Praga. W ich składzie roi się od gwiazd, na czele z dobrze znanym Rekordzistom Michalem Seidlerem, który Ligę Mistrzów próbował podbić wcześniej w barwach Slov-Matica Bratysława i ETO Futsal Gyor. Nie jest przesądzone, czy on akurat zagra, ponieważ leczy kontuzję (zapewniał jeszcze w niedzielę, by być gotowym już na czwartek), ale i bez niego kosowski trener Sparty Beni Simitči ma w czym wybierać - od najlepszego gracza na Słowacji Tomasa Drahovskiego, przez byłego mistrza świata - Brazylijczyka Wilde, po najnowszy nabytek - Serba Mladena Kocicia.

Mistrz Rumunii Imperial-WET Miercurea-Ciuc, występujący w rozgrywkach europejskich pod nazwą Futsal Klub Csíkszereda (UEFA nie lubi sponsorów w nazwach, oficjalnie więc i Rekord jest „Recordem”), również prezentuje się imponująca. Zespół prowadzi Hiszpan Siro Rivera, do niedawna trener reprezentacji Węgier, a do dyspozycji ma m.in. trzech Hiszpanów, Portugalczyka i Brazylijczyka (formalnie, bo np. Savio Valadares od dawna jest już Węgrem) oraz dla odmiany dwóch reprezentantów Serbii - Stefana Rakicia i Marko Pršicia.




W teorii najłatwiej powinno być z mistrzem Malty. Ale tak by było, gdy grali tam rzeczywiście Maltańczycy. Tymczasem Brazylijczyków jest tam sześciu a dodatkowo dwóch Serbów, Norweg a nawet Jamajczyk. Przeprawa z drużyną prowadzoną niegdyś przez Frane Despotovicia też nie będzie więc łatwa.

Pozostaje trzymać kciuki i wierzyć, że forma została zbudowana właśnie na turniej w Pradze, ponieważ dotychczasowe występy Rekordu w lidze nie były specjalnie przekonujące.

Mecze z Pragi pokazywać będzie telewizja Sportklub.

Grupa 5 Main Round UEFA Futsal Champions League

  • czwartek 10 października 2019
    17:30 pl Rekord Bielsko-Biała - mt Luxol St Andrews FC [transmisja w Sportklubie]
    20:00 ro Imperial WET Miercurea-Ciuc - cz Sparta Praga [transmisja w Sportklubie]
  • piątek 11 października 2019
    17:30 ro Imperial WET Miercurea-Ciuc - pl Rekord Bielsko-Biała [transmisja w Sportklubie]
    20:00 cz Sparta Praga - mt Luxol St Andrews FC [transmisja w Sportklubie]
  • niedziela 13 października 2019
    17:30 mt Luxol St Andrews FC - ro Imperial WET Miercurea-Ciuc
    20:00 cz Sparta Praga - pl Rekord Bielsko-Biała [transmisja w Sportklubie]