Liga włoska: Dwie bramki Klaudii Kubaszek, gol Michała Raubo fot. Carlo Silvestri /ASD VIP

Liga włoska: Dwie bramki Klaudii Kubaszek, gol Michała Raubo

Drugie zwycięstwo w tym sezonie Serie A Femminile zanotowały w niedzielę zawodniczki ASD VIP C5. Do wygranej drużynę spod Padwy poprowadziła Klaudia Kubaszek.

Rywalem VIP była czerwona latarnia ligi, T&T Royal Lamezia, która nie tylko przegrała wszystkie dotychczas rozegrane mecze, ale i nie zdobyła w nich ani jednej bramki! Jakież więc musiało być zdziwienie kibiców w San Martino di Lupari, gdy tamtejszy zespół do przerwy, mimo licznych okazji, przegrywał 0:1.

Wtedy sprawę w swoje ręce wzięła Klaudia Kubaszek. Polka chwilę po przerwie wyrównała wynik spotkania, uprzedzając bramkarkę po dalekim wykopie koleżanki. Cztery minuty później po zasadniczo podobnej akcji - długiej piłce z własnego pola karnego - wyprowadziła swoją drużynę na prowadzenie, tym razem kierując piłkę do siatki głową. Ostatecznie ASD VIP wygrał 4:1 i awansował na ósme miejsce tabeli, ale kłopoty z pokonaniem tak słabej ekipy nie napawają hurraoptymizmem.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Za tydzień ekipa Kubaszek i Julii Szostak pauzuje. Za dwa tygodnie zagra na wyjeździe z wicemistrzem Włoch, Tikitaka Francavilla.

Pierwsze trafienie w sezonie 2024/25 zanotował natomiast w sobotę Michał Raubo. Polak, który rozpoczął mecz Fortitudo Pomezia z wicemistrzami kraju, Napoli Futsal, w wyjściowej składzie, w piątej minucie zdobył bramkę na 1:1. Później asystował jeszcze przy piątym golu swojej drużyny. Ostatecznie pojedynek zakończył się korzystnym dla gospodarzy remisem 5:5. Napoli wcześniej straciło punkty tylko w jednym spotkaniu.

26-latek z Polski zmienia się na boisku ze znanym z występów w Constrakcie Lubawa Ludgero Lopesem. W wewnętrznym pojedynku na bramki dwóch pivotów prowadzi na razie potężnie zbudowany Portugalczyk, który do siatki trafiał w tym sezonie już trzykrotnie. Ich zespół zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli - dotychczas po dwa mecze wygrał, zremisował i przegrał. Już w piątek przed Fortitudo Pomezia ciężka przeprawa - wyjazdowe starcie z Roma 1927, triumfatorem fazy zasadniczej poprzedniego sezonu, z legendami włoskiego futsalu w składzie - Rodolfo Fortino, Marco Ercolessim czy Murilo Ferreirą.

Również w sobotę kolejny udany występ w Primera División zanotował Michał Kałuża. Choć przy drugim golu Barcelony pewnie mógł zachować się lepiej, to zanotował też kilka fantastycznych interwencji i to głównie jemu Pescados Rubén Burela zawdzięcza, że przegrała tylko 1:2. Nie wiedzieć czemu do najlepszej piątki kolejki trafił bramkarz gospodarzy Miquel Feixas, który miał znacznie mniej pracy, niż jego vis-à-vis.

Już w środę rywalem Bureli będzie Osasuna Magna Xota, rywal będący zdecydowanie w zasięgu ekipy polskiego "rodzynka" w Hiszpanii.