Michał Kałuża pierwszy raz na zero z tyłu w Primera División
Michał Kałuża zachował czyste konto w meczu Pescados Rubén Burela - Osasuna Magna Xota, a dzięki m.in. bramce Malagutiego, znanego z występów w Constrakcie Lubawa, jego zespół zanotował drugie w tym sezonie zwycięstwo w lidze hiszpańskiej.
Gospodarze otworzyli wynik w 14. minucie, po przechwycie i samotnej kontrze Malagutiego. Wynik ustalił dwie minuty przed końcem Isma, wykorzystując fatalne wznowienie gry rywali z rzutu rożnego i posyłając piłkę do pustej bramki, gdy Osasuna Magna Xota grała w przewadze. W całym meczu Michał Kałuża zanotował kilka znakomitych interwencji, wielokrotnie ratując Burelę przed utratą gola. W jednej z takich sytuacji zatrzymał piłkę na linii bramkowej, gdy w stuprocentowej sytuacji znalazł się Ihor Korsun.
Dla Kałuży był to pierwszy nie tylko w tym sezonie, ale w całej karierze mecz w Primera División, zakończony z czystym kontem - uwzględniając oczywiście spotkania, w których bronił dostępu do bramki przez pełne 40 minut. Polski golkiper miał już w Hiszpanii takie występy, ale w drugiej lidze oraz w rozgrywkach pucharowych.
Dzięki wygranej z Osasuną Pescados Rubén Burela zrównała się w tabeli pod względem liczby zdobytych punktów ze środowym przeciwnikiem. Zespół Kałuży ma na koncie siedem punktów, czyli już połowę dorobku, który uzbierał w sezonie 2021/22, gdy spadł z Primera División. W kolejnym meczu, w sobotę, Burela zagra na wyjeździe z Córdoba Patrimonio Humanidad, dawnym klubem Aléxa Viany.
Niezależnie od formy między słupkami, z dwoma golami, zdobytymi w pojedynku z ATP Iluminación Tudelano Ribera Navarra, Kałuża nadal pozostaje też najlepszym strzelcem Bureli - ex aequo z trzema kolegami z drużyny.
