Liga Mistrzów: Rekord Bielsko-Biała - FC Semey 0:5 (0:3)
W drugim meczu fazy Elite Round futsalowej Ligi Mistrzów Rekord Bielsko-Biała przegrał z mistrzem Kazachstanu FC Semey i ma już tylko czysto teoretyczne szanse na awans do Final Four.
Wydawało się, że o lepszą okazję na pokonanie tego rywala byłoby trudno. Kazachowie zagrali osłabieni brakiem pauzujących za kartki Ferrão, Caio Torresa i Czyngiza Jesenamanowa. W polu dysponowali tylko dwoma czwórkami. A i tak pokonali mistrzów Polski. I to w okazałych rozmiarach.
W teorii nie wyglądało to źle. Do przerwy obie drużyny oddały po 17 strzałów. Tyle że zawodnicy FC Semey trzykrotnie pokonali Krzysztofa Iwanka, a Higuitą schodził do szatni z czystym kontem. Najbliżej jego pokonania, w samej końcówce był Miłosz Krzempek, gdy po jego strzale i rykoszecie od obrońcy piłka odbiła się od słupka. Po przerwie mistrz Kazachstanu dołożył jeszcze dwa gole, zawodnicy Jesúsa Lópeza Garcíi nie zdołali odpowiedzieć nawet honorowym trafieniem.
Pierwsza w tym sezonie porażka Rekordu w Lidze Mistrzów stała się faktem. Katem bielszczan, pod nieobecność trzech kolegów, był 25-letni Dedezinho - autor czterech bramek i asystent przy piątej.
W drugim czwartkowym meczu gospodarze z Islas Baleares Palma Futsal pewnie wygrali z MIMEL-em Lučenec. To oznacza, że Rekord wciąż ma tzw. matematyczne szanse na awans, ale w praktyce nie ma co liczyć nawet na cud. Owa matematyka oznacza bowiem konieczność wygrania w sobotę z Hiszpanami różnicą... siedmiu bramek. Obrońcom trofeum do uzyskania przepustki do Final Four wystarczyć będzie remis. W przypadku nawet jednobramkowej porażki może ich przeskoczyć FC Semey.
Liga Mistrzów w futsalu: Rekord Bielsko-Biała - FC Semey 0:5 (0:3)
bramki: Dedezinho 4 (6, 14, 34, 39), Gabriel Cândido (20).
żółta kartka: Gustavo Henrique Steinwandter.
Rekord: Krzysztof Iwanek (Bartłomiej Nawrat) - Mikołaj Zastawnik, Matheus, Eric Panés, Stefan Rakić - Miłosz Krzempek, Dela, Kamil Surmiak, Gustavo Henrique Steinwandter, Paweł Budniak, Michał Marek, Kacper Pawlus, Michał Kubik.
Semey: Higuita (Jaime Kniess, Rauan Atantajew) - Akżoł Daribaj, Dedezinho, Luiggi Baptista, Gabriel Cândido - Rafael Katata, Abdirasuł Abdumanapuły, Rajymbiek Żum, Jerżan Karmienow.
| Tabela grupy D (po 1. kolejce) | M | Pkty | Bramki |
| 1. |
2 | 6 | 8-2 |
| 2. |
2 | 3 | 6-4 |
| 2. |
2 | 3 | 3-6 |
| 3. |
2 | 0 | 2-7 |
