fot. IG isbjorninnfutsal fot. IG isbjorninnfutsal Michał Baran drugi od lewej w pierwszym rzędzie.

Pierwsza polska bramka w Lidze Mistrzów już padła. Jej autorem Michał Baran

Tradycyjnie w preeliminacjach futsalowej Ligi Mistrzów zagrało kilku Polaków. Jeden z nich wpisał się na listę strzelców w meczu Tigers Roermond - FC Ísbjörninn. 

W barwach czterokrotnego mistrza Islandii gra w tym roku trzech Polaków – Mateusz Lis, Kamil Twardowski i Michał Baran. Ten pierwszy gra w Lidze Mistrzów od pierwszego występu Ísbjörninn, w 2022 roku. Dla Twardowskiego, 32-letniego bramkarza, to trzeci sezon w europejskich pucharach. Najmłodszy z tej trójki Baran gra drugi sezon. I to on jako pierwszy Polak w historii islandzkiego klubu zdobył bramkę w rozgrywkach UEFA. Wcześniej nie udało się to ani tym wymienionym, ani Andrzejowi Gawrońskiemu i Maciejowi Maliszewskiemu, którzy w Ísbjörninn grali w przeszłości. 

Baran trafił do siatki w środę, w meczu z Tigers Roermond, otwierającym rywalizację w grupie B preeliminacji. W 12. minucie starcia z mistrzem Holandii zdobył bramkę przy stanie 3:0 dla rywali. Niestety, przeciwnicy dopiero się rozpędzali. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 12:2 i jest to druga największa porażka w historii występów Ísbjörninn w futsalowej Lidze Mistrzów. Wyżej przegrali tylko w absolutnym debiucie - w 2022 roku z fińskim Kampuksen Dynamo 0:17. 

Ísbjörninn nadal czeka na swoje pierwsze punkty w europejskich pucharach. Najbliżej tego mistrz Islandii był rok temu, gdy przegrał z FK Tirana tylko 1:3. Okazja do swoistego rewanżu z mistrzem Albanii będzie już w czwartek, bo właśnie tego dnia Lisa, Barana, Twardowskiego i ich kolegów czeka starcie z KF Vllaznia. 

Zwycięstwem rozpoczął natomiast zmagania w Lidze Mistrzów inny klub z Polakiem w składzie, Blue Magic Dublin. Irlandczycy pokonali Futsal Club Cardiff 4:0, a na parkiecie pojawił się 27-letni Arkadiusz Bogdaniuk, były piłkarz m.in. MKS-u Mazur Ełk i Znicza Biała Piska. W czwartek rywal będzie znacznie silniejszy - mistrz Gruzji FC CIU Tbilisi. 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wszystko wskazuje na to, że w tej edycji Ligi Mistrzów zagra zaledwie ośmiu polskich zawodników – oprócz wymienionych wyżej amatorów z Islandii i Irlandii także Michał Widuch, Tomasz Kriezel, Sebastian Szadurski i Ziemowit Król w Piaście Gliwice

Bramki na koncie w Lidze Mistrzów mają już dwaj Brazylijczycy z przeszłością w polskiej ekstraklasie. Vitinho z AEK Futsal strzelał po jednym golu w meczach z norweskim Sjarmtrollan IL (8:1) oraz angielskim Bolton Futsal Club (9:0), z kolei Allex Rezende w konfrontacji Arazu Nachiczewan ze Spartą Belfast (9:1) wpisał się do protokołu dwa razy.