AMŚ: Wygrana po sześciu latach przerwy
Po sześciu latach bez trzech dni reprezentacja Polski ponownie wygrała mecz na Akademickich Mistrzostwach Świata. 23 sierpnia 2012 biało-czerwoni wygrali 4:1 z Omanem. Teraz męski zespół pokonał Izrael.
W poniedziałek, z Izraelem, udało się już wygrać. Autorstwo pierwszej bramki przypisane zostało przez organizatorów Radosławowi Marcinkowskiemu, który (chyba) musnął na środku piłkę, bitą z daleka przez wysuniętego na połowę Dawida Barteczkę. Później okazji było sporo i z jednej, i z drugiej strony, ale nikt nie chciał też przesadnie forsować tempa. Ostatecznie był to dopiero drugi mecz a przed obiema drużynami jeszcze trzy kolejne. Wyrównanie mogło mocno namieszać, ale Polacy przetrwali trudniejsze chwile, w ostatniej minucie jeszcze podwyższając, po jednej z zabawniejszych bramek na tym turnieju - golkiper Izraela wyszedł przed pole karne, ubiegając wychodzącego do przodu Marcinkowskiego, ale piłkę wybił tuż pod nogi Arkadiusza Szypczyńskiego, który ze spokojem, lobem z połowy boiska, ustalił wynik spotkania.
Po raz pierwszy w AMŚ bierze udział także reprezentacja kobieca. Na razie płaci frycowe. W niedzielę przegrała z Ukrainą aż 2:8, znacznie lepiej było dzień później. Mimo porażki 1:3 Polki pozostawiły po sobie bardzo dobre wrażenie i gdyby nie zawodziła ich skuteczność w końcówce, mogłyby nawet pokusić się o remis, ponieważ w ostatnich minutach zdecydowanie przeważały.
Turniej mężczyzn
Faza grupowa:
19.08
Portugalia -
Polska 5:2 (1:0)
bramki dla Polski: Wojciech Przybył (2).
20.08
Polska -
Izrael 2:0 (1:0)
bramki dla Polski: Radosław Marcinkowski, Arkadiusz Szypczyński.
Turniej kobiet
Faza grupowa:
19.08
Ukraina -
Polska 8:2
bramki dla Polski: Kinga Ejzel, samobójcza.
20.08
Rosja -
Polska 3:1 (2:0)
bramka dla Polski: Katarzyna Włodarczyk.
Etykiety