Dwie porażki na AME

W czwartek na Akademickich Mistrzostwach Europy polskie zespoły łącznie strzeliły 5 bramek, a straciły... 25.

Olsztynianom nie dawano większych szans w 1/8 finału. Ich rywalem byli Ukraińcy z Sumy State University, zaliczani do ścisłego grona faworytów turnieju. Po 10 minutach Polacy przegrywali już 0:3, ale jeszcze podjęli walkę, dzięki bramkom Pawła Galika i Piotra Żórańskiego dochodząc przeciwników na 2:4 3 minuty później. Niestety do końca pierwszej połowy strzelali już tylko Ukraińcy, a strzelali celnie i regularnie. Do przerwy OSW przegrywała już 2:8 i było w zasadzie po meczu. Końcowy wynik 16:5 trudno uznać nawet za "hokejowy", jedyny plus jest taki, że jeden ze sponsorów imprezy przeznacza 1 Euro za każdą strzelona na AME bramkę na cel charytatywny. Uczelnia z Olsztyna będzie więc miała spory udział w rachunku, jaki zostanie darczyńcy wystawiony.
Ukraina
Polska

Sumy State University - Olsztyńska Szkoła Wyższa
16:5

Bramki: Andrii Burdiug 2 (3, 11), Evgenii Petrakov 5 (8, 16, 18, 31, 40), Ruslan Ostroga (10), Maksym Myslovskyi 2 (16, 27), Denys Gumeniuk 4 (20, 21, 34, 35), Roman Zelenskyi (32), Volodymyr Saienko (37) - Paweł Galik (11), Piotr Żórański (13), Kamil Ludwiczak (22), Paweł Miłoszewski (28).
Żółte kartki: Oleksiy Sagaydachenko (38) - Piotr Żórański (25).
Sędziowali: Antonis Konstantinidis (Cypr) i Kresimir Lang (Chorwacja).
SSU: Oleksiy Sagaydachenko, Oleksandr Kostiuchenko - Volodyyr Saienko, Maksym Myslovskyi, Andrii Burdiug, Evgenii Petrakov - Ruslan Ostroga, Denys Gumeniuk, Yevhen Moroz, Roman Zelenskyi, Roman Proshchenko, Vitalii Solomka.
OSW: Kamil Jędrzejewski - Maciej Waląg, Paweł Galik, Piotr Żórański, Adrian Korzeniewski - Mariusz Krech, Kamil Ludwiczak, Damian Roksela, Paweł Miłoszewski.
 
Po porażce z Ukraińcami olsztynianom pozostaje walka o miejsca 9-16. Na początek zmierzą się w piątek z irlandzkim Uniwersytetem w Cork.

Bardzo słabo spisują się za to reprezentujące Polskę futsalistki Uniwersytetu Szczecińskiego. Wprawdzie na wygraną z Siberian Federal University większych szans nie miały, ale porażka 0:9 chluby im nie przynosi. Zwłaszcza, gdy porówna się wynik zespołu Łukasza Żebrowskiego z występami Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Koninie, która przed dwoma laty w Tampere prała wszystkich równo i zdecydowanie, triumfując w całych zawodach. Z Rosjankami szczecinianki zagrały osłabione brakiem pauzującej za kartki najlepszej snajperki Anity Piotrowskiej, w efekcie ani razu nie zdołały wpisać się na listę strzelców.
Rosja
Polska

Siberian Federal University - Uniwersytet Szczeciński
9:0

Bramki: Elena Gorbacheva 2 (15, 24), Anna Diyun 3 (17, 18, 36), Irina Pravdina 2 (23, 39), Olga Kapustina (30), Elena Volodina (33),
Żółte kartki: Mariola Żyła (10), Anna Szymańska (34).
Sędziowali: Yusif Nurullayev (Azerbejdżan) i Oliver Ballinger (Wielka Brytania).
SFU: Olga Kapustina, Marina Volkova - Marina Antsiferova, Anna Diyun, Elena Volodina, Irina Pravdina - Anastasia Rogacheva, Aleksandra Samorodova, Elena Gorbacheva, Yulia Iakovlova.
USz: Anna Szymańska - Joanna Pałaszewska, Mariola Żyła, Katarzyna Tarnowska, Joanna Tokarska - Karolina Semczyszyn, Dorota Kornacka, Magdalena Szwed, Aneta Legec.
 
Uniwersytet Szczeciński spadł na ostatnie miejsce w tabeli grupy A i będzie miał szalone problemy, że pozycję czerwonej latarni opuścić. W piątek mecz z Uniwersytetem w Maladze Polki zagrają bowiem bez bramkami Anny Szymańskiej, która w pojedynku z Siberian Federal University obejrzała drugi na tym turnieju żółty kartonik. Wystąpić więc nie może, a szczecinianki nie zabrały ze sobą rezerwowej golkiperki i przez cały mecz między słupkami występować będzie jedna z zawodniczek z pola. Szkoda, bo gospodynie wydają się zespołem jak najbardziej do ogrania, do tej pory zdobyły tylko 3 punkty za zwycięstwo z Irlandkami z Institute of Technology Sligo. Jeśli Uniwersytet przegra, to będzie to dla niego ostatni mecz na AME, a polskie zawodniczki sklasyfikowane zostaną na ostatnim, 11. miejscu.