AMŚ kobiet: Portugalia - Polska 5:1
Reprezentacja Polski w pierwszym meczu Akademickich Mistrzostw Świata w futsalu kobiet przegrała z Portugalią 1:5. W środę przed Biało-Czerwonymi drugi pojedynek fazy grupowej.
Polki spotkanie z obrończyniami tytułu sprzed dwóch lat rozpoczęły całkiem obiecująco, kreując dwie niezłe okazje do objęcia prowadzenia. Gdy Portugalki się rozpędziły, nie było już litości, zwłaszcza gdy z parkietu odpocząć schodziła pierwsza czwórka naszych reprezentantek. W szóstej minucie Aleksandra Kaim z dwóch metrów, dobijając strzał jednej z koleżanek, przeniosła piłkę nad poprzeczką. Rywalki zawodniczek Wojciecha Weissa wyszły na prowadzenie minutę później, podwyższyły na cztery minuty przed końcem pierwszej połowy. Oba gole padły po strzałach z najbliższej odległości. Do szatni Polki schodziły z jeszcze większym bagażem, po niepewnej interwencji Natalii Majewskiej.
Druga część gry rozpoczęła się tak jak pierwsza - od kolejnego błędu polskiej bramkarki, której piłka po uderzeniu z daleka wpadła za kołnierz. Cztery minuty później pierwszą bramkę dla naszych reprezentantek w Szanghaju wspaniałym uderzeniem po rzucie rożnym zdobyła Maja Szydełko. Było to jednak wszystko, jeśli chodzi o dorobek strzelecki, na co stać było w poniedziałek ambitnie walczące Polki. Rywalki z kolei w końcówce wpisały na swoje konto jeszcze jedno trafienie.
W środę Polki zagrają drugi mecz fazy grupowej, z Nowozelandkami. Dzień wcześniej te ostatnie będą się mierzyć z Portugalią.
Akademickie Mistrzostwa Świata kobiet - faza grupowa: Portugalia - Polska 5:1 (3:0)
bramki: Bárbara Gama 2 (7, 36), Catarina Ribeiro (16), Marta Teixeira (18), Margarida Carvalhao (21) - Maja Szydełko (25).
Polska: Natalia Majewska (Anna Laskowska) - Anna Chóras, Maja Stopka, Aleksanda Kaim, Emilia Jarzyna - Zuzanna Golińska, Paula Zawistowska, Zuzanna Sawicka, Alicja Grzybowska, Maja Szydełko, Zuzanna Maronde, Maja Rębiś, Maja Rojek.