Zawodnicy FC10 Zgierz przed wyjazdowym meczem 2. kolejki z Tartakiem Futsalem Opoczno
fot. KS Tartak Futsal Opoczno / fb
FC10 Zgierz wycofał się z rozgrywek II ligi
FC10 Zgierz, występujący w I grupie II ligi, przed rozpoczęciem rundy rewanżowej zdecydował o wycofaniu się z rozgrywek - dowiedział się portal futsal-polska.pl.
Klub ze Zgierza jeszcze kilka lat temu szturmował ekstraklasę, o mały włos nie kwalifikując się do barażów pomiędzy drugimi zespołami w I ligi w sezonie 2020/21. Po 21 kolejkach liderował wówczas tabeli na północy i tylko słabsza końcówka (zaledwie 5 punktów w 5 meczach) zepchnęła zgierzan w dół tabeli, za Legię Warszawa i AZS UG Gdańsk.
FC10 Zgierz, grający pierwotnie pod szyldem Konie Mechaniczne Zgierz, do I ligi trafił w 2018 roku. W 2022 roku spadł o klasę niżej, ale wciąż był liczącą się ekipą. W rundzie jesiennej bieżącego sezonu dwa razy wygrał (w tym z faworytem I grupy II ligi, BAF-em Bonito Białystok), dwukrotnie remisował i trzy razy schodził z parkietu pokonany.
W rundzie rewanżowej już nie zagra. - Nie mamy trenera z licencją (jego dotychczasowa wygasła), mamy za to problemy z dostępnością hali - tłumaczy w rozmowie z Futsal-Polska.pl Tomasz Sztaba z FC10. Problemem nie są pieniądze. Klub ze Zgierza bez zmian rywalizuje w beach soccerze. Na początku roku obronił w Gliwicach Zimowy Puchar Polski w tej odmianie piłki nożnej.
Gdy pytamy Sztabę, czy jego oraz innych zawodników FC10 będzie można zobaczyć wiosną w innych klubach, 36-latek mający na koncie m.in. występy w AZS UW Warszawa i Gatcie Active Zduńska Wola odpowiada, że wątpi. - Być może kilku chłopaków pójdzie do pierwszoligowej drużyny KIA Łowicz, bo mają blisko. Ja z Krystianem (Pomykałą, odpowiadał w FC10 za sprawy techniczne - red.) mamy już dość - deklaruje.
FC10 Zgierz w I grupie II ligi futsalu rozegrał połowę meczów, dlatego zgodnie z regulaminem jego wyniki z rundy jesiennej powinny zostać zachowane. Mecze, które miały odbyć się wiosną, zostaną zweryfikowane jako walkowery dla rywali.
