Martin Směřička strzelił Polakom jedną bramkę, przy drugiej asystował
fot. dzięki uprzejmości Radka Kliera
Turniej Państw Wyszehradzkich: Słowacja - Polska 4:2, wygrana młodzieżówki
W pierwszym meczu 16. Turnieju Państw Wyszehradzkich reprezentacja Polski przegrała ze Słowacją 2:4. Swój pojedynek z tym samym rywalem wygrała za to kadra U-21.
Słowacja - Polska
4:2
Bramki: Tomáš Drahovský (11), Matúš Kyjovský 2 (11, 29), Martin Směřička (22) - Piotr Pietruszko (23), Mikołaj Zastawnik (32).
Żółta kartka: Michał Kubik.
Polska: Michał Kałuża, Bartłomiej Nawrat - Sebastian Leszczak, Mikołaj Zastawnik, Piotr Pietruszko, Tomasz Kriezel - Michał Kubik, Wojciech Przybył, Adam Wędzony, Robert Gładczak, Dominik Solecki, Marcin Mikołajewicz, Sebastian Wojciechowski (Mikołaj Kreft).
Żółta kartka: Michał Kubik.
Polska: Michał Kałuża, Bartłomiej Nawrat - Sebastian Leszczak, Mikołaj Zastawnik, Piotr Pietruszko, Tomasz Kriezel - Michał Kubik, Wojciech Przybył, Adam Wędzony, Robert Gładczak, Dominik Solecki, Marcin Mikołajewicz, Sebastian Wojciechowski (Mikołaj Kreft).
W 11. minucie Zastawnik sprezentował dwie bramki dla rywali. Trudno, takie sytuacje się zdarzają i nie ma za co go potępiać (zawsze lepiej w towarzyskim meczu), ale odpowiedzialność za oba gole w pierwszej połowie ze Słowacją spada na niego. Najpierw zagrał piętką do nikogo, co sprawiło, że dwóch rywali przed samym Kałużą nie miało problemów z otwarciem wyniku. Kilkadziesiąt sekund później zawodnik Cleareksu Chorzów, naciskany przez przeciwnika, wystawił piłkę prosto na strzał Matúšowi Kyjovskiemu. O mały włos podobnie nie zakończyła się strata Michała Kubika na połowie boiska, którą futsalista Rekordu Bielsko-Biała zanotował minutę później. Jednak tym razem polski golkiper zdołał uratować sytuację.
Biało-czerwoni w pierwszej części cztery razy byli bliscy trafienia do siatki, a dokładniej mówiąc dwa - bo tyleż samo okazji wynikło z rykoszetów, które o centymetry mijały słupek słowackiej bramki. Najlepszej okazji nie wykorzystał Zastawnik, który po ładnym crossie od kolegi w 16. minucie był sam przed bramkarzem, ale trafił prosto w niego.
We wtorek polski zespół czeka starcie z Czechami, którzy przyjechali na turniej w niepełnym składzie, w środę z kolei zmierzą się z Węgrami.
Powody do radości dała natomiast w poniedziałek młodzieżówka. Drużyna Łukasza Żebrowskiego nie grała olśniewająco, popełniła sporo błędów, ale mimo to pokonała swoich rówieśników ze Słowacji. A wygrywanie meczów, mimo że zawodnikom w nim "nie idzie", to bardzo pozytywna cecha. Na prowadzenie biało-czerwonych szybko wyprowadził Tomasz Palonek. W drugiej części gry rywale nacierali, co w końcu skończyło się bramką wyrównującą, ale w końcówce jeden ze Słowaków popełnił szósty faul na Marcinie Firańczyku. Futsalista MOKS-u Białystok sam podszedł do przedłużonego rzutu karnego i ustalił w ten sposób wynik spotkania - w swoim debiucie z orzełkiem na piersi.
16. Turniej Państw Wyszehradzkich
- poniedziałek 24 września 2018
14:00
Słowacja U21 -
Polska U21 1:2 (0:1)
⚽ Marek Kuruc (29) - Tomasz Palonek (1), Marcin Firańczyk (36).
16:00
Czechy U21 -
Węgry U21 4:1 (1:0)
⚽ Ivan Šarközy (20), Lukáš Křivánek (22), Jakub Sznapka (38), Daniel Klíma (39) - Robert Fekete (35).
18:00
Słowacja -
Polska 4:2 (2:0)
⚽ Tomáš Drahovský (11), Matúš Kyjovský 2 (11, 29), Martin Směřička (22) - Piotr Pietruszko (23), Mikołaj Zastawnik (32).
20:00
Czechy -
Węgry 5:4 (1:3)
⚽ David Černý 2 (9, 33), Jiří Baran (24), Michal Seidler 2 (40, 40) - Dániel Boromisza (5), Péter Komáromi (8), Zoltán Dróth (16), József Tatai (40). - wtorek 25 września 2018
11:00
Węgry U21 -
Słowacja U21
13:30
Czechy U21 -
Polska U21
16:00
Węgry -
Słowacja
18:30
Czechy -
Polska - środa 26 września 2018
10:00
Węgry U21 -
Polska U21
12:00
Czechy U21 -
Słowacja U21
14:00
Węgry -
Polska
16:00
Czechy -
Słowacja
Etykiety