Turniej Państw Wyszehradzkich: Węgry - Polska 1:2 fot. Peter Talbot

Turniej Państw Wyszehradzkich: Węgry - Polska 1:2

Zwycięstwem zakończyli udział w Turnieju Państw Wyszehradzkich futsaliści reprezentacji Polski. Po bramkach dwóch zawodników Cleareksu Chorzów biało-czerwoni wygrali 2:1 z Węgrami.
 

Węgry Węgry - PolskaPolska
1:2

Bramki: Richárd Dávid (39) - Mikołaj Zastawnik (20), Sebastian Leszczak (33).
Polska: Bartłomiej Nawrat (Michał Kałuża) - Mikołaj Zastawnik, Piotr Pietruszko, Mikołaj Kreft, Tomasz Kriezel - Michał Kubik, Robert Gładczak, Sebastian Leszczak, Dominik Solecki, Marcin Mikołajewicz, Sebastian Wojciechowski (Wojciech Przybył).
Po dość niemrawym początku pierwszej połowy, szybko Polacy wypracowali sobie optyczną przewagę, co rusz niepokojąc węgierskiego bramkarza. Ten jednak bronił znakomicie, sporo pomagali mu też partnerzy z obrony, a także częściowo biało-czerwoni, ponieważ kilka sytuacji mogło skończyć się golem. A jedna nawet powinna - gdy w 9. minucie Robert Gładczak dostał podanie z rzutu rożnego i stojąc metr przed pustą bramką nie trafił czysto w piłkę. Ale zarówno on jak i jego koledzy oddali całą masę groźnych strzałów - w zasadzie po takim uderzeniu zapisał na swoim koncie każdy zawodnik z tych, którzy zaprezentowali się na parkiecie, łącznie z Bartłomiejem Nawratem.

Rywale mieli dwie bardzo dobre sytuacje - w sumie nie do końca sytuacje, bo chwilę przed okazją Gładczaka w polu bramkowym Polaków upadł jeden z Węgrów i inny zestaw sędziów mógł pokusić się o podyktowanie rzutu karnego. Pretensje do arbitra Madziarzy mieli też w 15. minucie, gdy Péter Komáromi uderzył w słupek, a rywale widzieli jakoby piłka odbiła się od wewnętrznego mocowania bramki. Ale powtórki wykazały, że absolutnie tak nie było.

Biało-czerwoni na prowadzenie wyszli tuż przed przerwą. W 17. minucie Mikołaj Zastawnik uderzył w poprzeczkę, a na 15 sekund przed końcową syreną w słupek, ale w drugiej z tych sytuacji zdołał dobić piłkę już do siatki.
Na drugą połowę Węgrzy wyszli tak, jak kończyli pierwszą - w przewadze. Był to jednak "power play" w stylu piłki ręcznej - selekcjoner József Turzó, który w lutym zastąpił na stanowisku hiszpańskiego szkoleniowca Sito Riverę, desygnował do ataku jeden skład, a gdy Węgrzy tracili piłkę - drugi zestaw zawodników. W ten sposób największe gwiazdy, jak Zoltán Dróth i Ákos Harnisch odpoczywali, gdy zespół się bronił, a koncentrowali się na próbie pokonania Nawrata. Ale bramkarz Rekordu rozgrywał kapitalne spotkanie, niestraszne były mu bomby Drótha z dystansu, których ten posłał ponad dwadzieścia, ani próby z bliska jego kolegów. Podopieczni Błażeja Korczyńskiego natomiast skupili się na obronie, z rzadka przejmowali piłką a jeszcze rzadziej dłużej się przy niej utrzymywali. Jednak jedna z prób odbioru piłki grającym w pięciu w polu Węgrom zakończyła się powodzeniem - Dominik Solecki wypuścił Sebastiana Leszczaka, a ten poradził sobie z jednym z rywali i podwyższył na 2:0.

W końcówce Węgrzy zniwelowali stratę, gdy na 80 sekund przed końcem niemoc strzelecką przełamał Richárd Dávid. Ale to Polacy byli bliżej kolejnego trafienia, niż rywale wyrównania - Leszczak spod własnego pola karnego trafił w słupek opuszczonej węgierskiej bramki.

Polacy kończą turniej z jednym zwycięstwem, jedynym remisem i jedną porażką - oraz na pewno z niedosytem, bo mecz z Czechami można było i należało wygrać. W tym roku zespół Błażeja Korczyńskiego czekają jeszcze dwa zgrupowania z towarzyskimi meczami - pod koniec października w Serbii oraz w grudniu u siebie z Belgią.

16. Turniej Państw Wyszehradzkich

  • poniedziałek 24 września 2018
    18:00 sk Słowacja - pl Polska 4:2 (2:0)
    ⚽ Tomáš Drahovský (11), Matúš Kyjovský 2 (11, 29), Martin Směřička (22) - Piotr Pietruszko (23), Mikołaj Zastawnik (32).
    20:00 cz Czechy - hu Węgry 5:4 (1:3)
    ⚽ David Černý 2 (9, 33), Jiří Baran (24), Michal Seidler 2 (40, 40) - Dániel Boromisza (5), Péter Komáromi (8), Zoltán Dróth (16), József Tatai (40).
  • wtorek 25 września 2018
    16:00 hu Węgry - sk Słowacja 4:3 (3:1)
    Dániel Boromisza 2 (1, 3), Roland Bencsik (20), Ákos Harnisch (29) - Daniel Čeřovský (17), Vojtech Turek (40), Dominik Ostrák (40).
    18:30 cz Czechy - pl Polska 5:5 (1:1)
    ⚽ Michal Seidler 3 (11, 30, 40), David Černý (32), Radim Záruba (35) - Mikołaj Zastawnik 3 (11, 25, 28), Dominik Solecki 2 (27, 31).
  • środa 26 września 2018
    14:00 hu Węgry - pl Polska 1:2 (0:1)
    ⚽ Richárd Dávid (39) - Mikołaj Zastawnik (20), Sebastian Leszczak (33).
    16:00 cz Czechy - sk Słowacja 3:3 (1:1)
    ⚽ Michal Seidler (15), Michal Holeček (27), Tomáš Drahovský (37-samobójcza) - Marián Hudek (17), Matúš Kyjovský (34), Tomáš Drahovský (36).

Klasyfikacja końcowa turnieju

  M Pkty Bramki
1. cz Czechy 3 5 13-12
2. sk Słowacja 3 4 10-9
3. pl Polska 3 4 9-10
4. hu Węgry 3 3 9-10