fot. (www.nowydworgdanski.naszemiasto.pl) fot. (www.nowydworgdanski.naszemiasto.pl)

Maciej Ciechanowski wraca do kadry!

Mieliśmy już kadrę narodową, młodzieżowe, reprezentację B... przyszedł czas na futsalową kadrę, w której... nie ma żadnego piłkarza halowego.

14 zawodników z boisk trawiastych będzie w dniach 11-12 sierpnia w Pruszkowie gościć na zaproszenie selekcjonera reprezentacji Polski Andrei Bucciola. Jak czytamy na stronie Rekordu Bielsko-Biała, która jako pierwsza podała tę zadziwiającą informację "Zamysłem kadry w takim kształcie ma być spectrum ludzi, którzy w przyszłości mogliby zasilić ewentualnie szeregi kadry A, nie zapominając oczywiście o klubach futsalowych".

Powołani zawodnicy - kolejny raz zacytujmy dobrze poinformowaną stronę Rekordu - "swoimi umiejętnościami zwrócili uwagę selekcjonera kadry - Andrei Bucciola oraz wspomagających go - Gerarda Juszczaka i Andrzeja Biangę". I jest to w stu procentach racja, ponieważ powołani zawodnicy pochodzą z ledwie czterech regionów Polski: z województwa zachodniopomorskiego (Juszczak), okolic Elbląga (Bianga), Śląska i Małopolski (Bucciol) oraz... z województwa podkarpackiego. Co do tego ostatniego już każdy może sam sobie odpowiedzieć, kto mógł "zwrócić uwagę" na powołanych piłkarzy.

Na potwierdzenie prezentujemy mapkę z zaznaczonymi miejscowościami, z których zawodnicy dostali powołania:


Powołania otrzymali:
  • Bramkarze - Łukasz Byrtek (LKS Radziechowy) i Jan Zachariasz (Górnik Wieliczka)
  • Gracze z pola - Bartłomiej Borak (Czarni-Góral Żywiec), Sebastian Brocki (Izolator Boguchwała), Szymon Byrtek (LKS Radziechowy), Bartosz Byszko (KS Wisła Ustronianka), Maciej Ciechanowski (Żuławy Nowy Dwór Gdański), Mateusz Jakubiak (Chemik Police), Oskar Janik (Hetman Grzybno), Sebastian Janik (Puszcza Niepołomice), Dawid Ogrocki (Rekord Bielsko-Biała), Adrian Piszczek (LKS Śledziejowice), Przemysław Sambor (Olimpia Elbląg) i Łukasz Tabisz (Stal Sanok).
Rozstrzał klas rozgrywkowych, w których występują powołani zawodnicy jest równie zadziwiający. Od pierwszoligowca Sebastiana Janika (Puszcza Niepołomice) i drugoligowego Przemysława Sambora (Olimpia Elbląg), po grających w... okręgówce Oskara Janika (Hetman Grzybno), Adriana Piszczka (LKS Śledziejowice) i braci Byrtków (LKS Radziechowy, acz w zeszłym sezonie czwartoligowi Czarni Góral Żywiec).

Oprócz tego, po co w ogóle takowa kadra jest powoływana zastanawia szczególnie właśnie ten rozkład geograficzny: czy przykładowo w okolicach Wrocławia, Poznania, Warszawy czy Białegostoku nie ma równie obiecujących potencjalnych futsalistów? Czy dostaną oni kiedyś swoją szansę, na równi z piłkarzami z regionów bliskich członkom sztabu trenerskiego? Czy wreszcie nie powołać lepiej Waldemara Soboty ze Śląska Wrocław czy Bartłomieja Pawłowskiego z Widzewa Łódź, którzy z pewnością od powołanych na konsultację są lepsi i technicznie, i kondycyjnie, a przypuszczalnie niewiele jeśli w ogóle odstają pod względem halowej taktyki? Nie ujmując nic żadnemu z powołanych zawodników - równie dobrze można by ich zaprosić do kadry beachsoccera. Wprawdzie kilku z nich można cokolwiek kojarzyć z futsalem, np. Jana Zachariasza, bramkarza Gaszyńskich Kraków, gdy klub ten grał w ekstraklasie, czy Sebastiana Janika, który wolał występ w MKF Grajów w finale Młodzieżowych Mistrzostw Polski, niż mecz Młodej Ekstraklasy. Ale kilka występów na Akademickich Mistrzostwach Polski czy udział w turnieju Heiro Cup to według nas jeszcze za słabe CV.

Do tego fascynującego pomysłu władz krajowej federacji z pewnością będziemy wracać.

Dodatkowe informacje