fot. Urszula Skarżyńska fot. Urszula Skarżyńska

Maciej Ciechanowski: To kolejne doświadczenie

Na konsultacji piłkarzy w hali w Pruszkowie pojawił się jeden zawodnik, którego nazwisko wypłynęło już wcześniej w dość kontrowersyjnych okolicznościach. W rozmowie z nami Maciej Ciechanowski zdradza m.in. dlaczego w czerwcu nie poleciał z kadrą do Anglii.

Debiutujesz na zgrupowaniu kadry, ale nie jest to twoje pierwsze powołanie (Maciej Ciechanowski otrzymał wcześniej powołanie na Turniej Czterech Państw w Newcastle - przyp. PO) dlaczego wówczas nie pojechałeś?
- Niestety, ale obowiązki w pracy nie pozwoliły mi wtedy pojechać. Żałuję że tak wyszło, ale otrzymałem kolejną szansę i cieszę się, że tu jestem.

Jak się odnajdujesz na tej konsultacji wśród młodszych kolegów? Jesteś chyba najstarszy?
- (śmiech) Tak jestem najstarszy, ale traktuje to jako kolejne doświadczenie. Chciałem zobaczyć, jak kadra funkcjonuje od środka, jak wyglądają takie konsultacje, a także jak przebiegają same treningi. Otrzymałem powołanie, to dlaczego miałem nie skorzystać?

A jak oceniasz siebie na tle kolegów?
- Od ostatniego razu, kiedy grałem na hali minęło trochę czasu, więc na pewno brakuje czucia piłki. Generalnie wszyscy na co dzień występujemy na boiskach trawiastych, to też należy wziąć pod uwagę przy ocenie. Ale mimo to nie wygląda to najgorzej. Ostateczną ocenę zostawiam trenerom.

Aktualnie jesteś zawodnikiem IV-ligowego LKS-u Żuławy Nowy Dwór Gdański, czy w przyszłości planujesz występy w którymś z klubów futsalowych?
- Tak jak wspomniałem, jestem tutaj żeby zbierać doświadczenie, więc nie wykluczam dla siebie takiego scenariusza. W Nowym Dworze Gdańskim w lidze środowiskowej futsalu występuje drużyna Thermel Nowy Dwór Gdański. Być może będę chciał namówić ludzi z nią związanych na zgłoszenie się do rozgrywek ogólnopolskich i stworzyć coś nowego na mapie futsalu w Polsce. Ale czas pokaże co z tego wyjdzie.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia.