Mecz towarzyski: Polska - Szwecja 2:1 fot. Futsal Week/mat.pras.

Mecz towarzyski: Polska - Szwecja 2:1

Reprezentacja Polski pokonała 2:1 Szwecję w pierwszym meczu towarzyskim w Poreču w Chorwacji. Rewanż w środę.

Po wyrównanym początku na prowadzenie wyszli w 9. minucie Szwedzi. Duża liczba przewinień, zbieranych przez ten zespół, zaowocowała wyczerpaniem limitu już na sześć minut przed końcem pierwszej połowy. Polacy z tej szansy nie skorzystali i nie dali się więcej sfaulować, wyrównali natomiast po rzucie rożnym i strzale Kamila Surmiaka. W końcówce to Polacy dopuścili się szóstego przewinienia (na sześć minut przed końcem mieli ich ledwie 3), ale Bartłomiej Nawrat, który na chwilę zmienił debiutującego w reprezentacji Tomasza Warszawskiego, nie dał się pokonać Fredrikowi Söderqvistowi.

Druga połowa, również wyrównana, przyniosła tylko jedno trafienie - ponownie Surmiaka, po asyście Mikołaja Zastawnika. Ponownie Szwedzi szybko złapali piąte przewinienie, bo już na osiem minut przed końcem spotkania, i ponownie nie skończyło się to ani jednym przedłużonym rzutem karnym. W końcówce rywale Biało-Czerwonych wycofali bramkarza, lecz nie przyniosło im to powodzenia. Z kolei po jednym z wybić Polaków na pustą bramkę piłka zatrzymała się na słupku.

W środę drugi towarzyski mecz Polaków ze Szwedami, a w sobotę trzeci, ale już w ramach turnieju Futsal Week June Cup. Z kolei w piątek zespół Błażeja Korczyńskiego czeka pojedynek z San Marino.

Mecz towarzyski: PL Polska - SE Szwecja 2:1 (1:1)

Bramki: Kamil Surmiak 2 (17, 26) - Fredrik Söderqvist (9).
Polska: Tomasz Warszawski, Bartłomiej Nawrat - Mikołaj Zastawnik, Kamil Surmiak, Tomasz Kriezel, Jakub Raszkowski - Michał Kubik, Maciej Jankowski, Kacper Sendlewski, Paweł Kaniewski, Tomasz Lutecki, Sebastian Leszczak, Mateusz Mrowiec (Piotr Skiepko).
Szwecja: Martin Herlin (Viktor Sääf) - Albert Hiseni, Fredrik Söderqvist, Petrit Zhubi, Donat Gashi - Abdoulie Bojang, Viktor Mossberg, Fehim Smajlovic, Daniel Sijan, Hampus Furublad, Haidar Bejan (Franniel Severino Piljer, Enes Poyraz).