Mecz towarzyski U-19: Serbia - Polska 1:5
Młodzieżowa reprezentacja Polski pokonała Serbię 5:1 w drugim towarzyskim meczu, rozegranym w mieście Smederevo.
Tym razem na bramki Polaków nie trzeba było długo czekać. Już w czwartej minucie Kacper Pawlus strzelił jednego z najłatwiejszych w karierze goli, bo bramkarz rywali podał mu piłkę w polu karnym prosto pod nogi. Minutę później po kontrataku podwyższył Kacper Sowa i Biało-Czerwoni mieli ustawiony mecz pod siebie.
Trener gospodarzy szybko wziął czas i uporządkował trochę grę swojego zespołu. Choć po kolejnej minucie, rzucie wolnym i sprytnym trąceniu piłki przez Davida Mušovicia gospodarze zdobyli kontaktową bramkę, ale przewaga Biało-Czerwonych była niepodważalna. W drugiej połowie zawodnicy Łukasza Żebrowskiego udokumentowali to kolejnymi trzema trafieniami, z czego dwa wypracowane zostały - co cieszy szczególnie - w ataku pozycyjnym.
W pierwszym meczu, rozegranym w czwartek, Polacy wygrali z Serbią 4:2. "Przekonujące zwycięstwo Polaków, którzy byli więcej niż dominującym rywalem we wszystkich fazach gry. My przy takim poziomie energii i koncentracji, jaki pokazaliśmy w dzisiejszym meczu, nie mamy o czym marzyć nawet przeciwko drużynom znacznie słabszym, niż Polska" - skomentował sobotnie starcie Marko Gavrilović, selekcjoner młodzieżowej reprezentacji Serbii.
Serbia U-19 - Polska U-19 1:5 (1:2)
bramki: David Mušović (6) - Kacper Pawlus (4), Kacper Sowa (5), Dawid Łapigrowski 2 (28, 31), Olivier Bednarski (37).
Polska: Jakub Florek (Hubert Zadroga) - Marcin Ptak, Hubert Klatkiewicz, Jakub Sławkowski, Kacper Sowa - Aleksander Kuźma, Dawid Łapigrowski, Maciej Gołąbek, Radosław Górkiewicz, Grzegorz Haraburda, Kacper Pawlus, Olivier Bednarski, Dominik Sudra.