Minor Cabalceta był bodaj najaktywniejszym graczem Kostaryki. Minor Cabalceta był bodaj najaktywniejszym graczem Kostaryki. fot. UFA

Mistrzostwa świata: Ukraina gra dalej. Kostaryka poległa z faworytem

W 1/8 finału mistrzostw świata Kostaryka przegrała z Brazylią a Ukraina pokonała Holandię, kwalifikując się do ćwierćfinału.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zaskoczenia w meczu otwierającym rywalizację w fazie pucharowej nie było. Kostaryka trafiła na faworyta całego mundialu, Brazylię i dzielnie stawiała jej opór, ale o sprawieniu sensacji nie było mowy. Za sukces reprezentacja kraju z Ameryki Środkowej może uznać już to, że straciła tylko pięć bramek - dotychczas najniżej w starciu z Canarinhos polegli Chorwaci, przegrywając w grupie 1:8.

Minor Cabalceta z BSF-u ABJ Powiatu Bochnia był bodaj najaktywniejszym graczem Kostaryki. Pablo Rodríguez i Gilberth Vindas z FC Reiter Toruń tym razem się nie wyróżnili. Po błędzie tego pierwszego rywale zdobyli ostatnią bramkę, gdy Kostaryka grała w przewadze. Trzecim sędzią tego meczu był Damian Grabowski.

W drugim wtorkowym meczu Ukraina, również zgodnie z oczekiwaniami, pokonała Holandię 3:1. Do przerwy zespół byłego trenera Legii Warszawa Ołeksandra Kosenki prowadził 1:0. W drugiej połowie Oranje wyrównali, ale z remisu cieszyli się raptem półtorej minuty. Wynik Ukraińcy ustalili w samej końcówce.

Z zawodników z Fogo Futsal Ekstraklasy w protokole wyróżnił się tylko Nazar Szwed z Texom Eurobusu Przemyśl, który otrzymał żółtą kartkę za przerwanie korzystnej akcji rywali. Na parkiecie pojawił się także klubowy kolega Szweda Artem Fareniuk, Kyryło Cypun z Piasta Gliwice już tradycyjnie pełnił funkcję rezerwowego bramkarza.

W ćwierćfinale Ukraina zmierzy się ze zwycięzcą pary Hiszpania - Wenezuela. Już teraz zespół Kosenki notuje najlepszy występ na futsalowym mundialu od 2012 roku. Gdyby niespodziewanie odprawił Hiszpanię, co najmniej wyrównałby historycznie najlepszy wynik z 1996 roku, gdy Ukraina została czwartą drużyną na świecie.