Agata Bała po awansie Polski na mistrzostwa świata w futsalu kobiet: Ani na sekundę nie przestałyśmy wierzyć, że się uda fot. Charles Léger / FFF

Agata Bała po awansie Polski na mistrzostwa świata w futsalu kobiet: Ani na sekundę nie przestałyśmy wierzyć, że się uda

– Czułyśmy, że mamy przewagę i denerwujące było to, że piłka nie chciała nam wpaść do bramki - mówi Agata Bała po zremisowanym 2:2 meczu z Finlandią, który zapewnił nominacje na mundial na Filipinach.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Polki w sobotnim meczu do przerwy prowadziły 1:0 po golu z przedłużonego rzutu karnego Agaty Bały. Mimo przygniatającej momentami przewagi Biało-Czerwone nie były w stanie po raz drugi pokonać fińskiej bramkarki, rywalki za to zdobyły dwie bramki i to one były bliżej mistrzostw świata. Na 17 sekund przed końcową syreną, grając w przewadze Polki zdołały wyrównać - trafienie na wagę awansu na mundial zanotowała Bała.

– Na pewno czułyśmy, że mamy przewagę i denerwujące było to, że piłka nie chciała nam wpaść do bramki. I jeszcze te dwie stracone bramki – przyznaje zawodniczka KS Nowy Świt Górzno w rozmowie z Futsal-Polska.pl. W całym meczu Polki oddały 33 celne strzały na bramkę Finlandii, przy zaledwie 7 celnych uderzeniach rywalek. Nic dziwnego, że na stronie fińskiej federacji MVP spotkania wybrano golkiperkę Tiię Ropanen.

– Ale wierzyłyśmy do końca, do ostatnich sekund – zastrzega od razu Agata Bała. – Pokazałyśmy jedność tej drużyny. Ani na sekundę żadna z nas nie przestała wierzyć, że nam się uda i że osiągniemy nasz cel – opowiada zawodniczka, która niedawno zdobyła swoją 200. bramkę w Futsal Ekstralidze Kobiet. I przyznaje, że druga bramka z Finlandią, a co za tym idzie awans na mistrzostwa świata to „na pewno jeden z najlepszych dni w karierze”. 

Bała już wcześniej w rozmowie z Futsal-Polska.pl zapowiadała, że po zakończeniu bieżącego sezonu może odejść grać za granicę. – Na ten moment skupiam się na sezonie i na tym, żeby zakończyć go jak najlepiej – mówi teraz. – Dopiero później zacznę się zastanawiać, co dalej. A propozycji już od dłuższego czasu nie brakuje – śmieje się, dodając, że „mistrzostwa świata na pewno będą dobrą okazją, żeby się pokazać”. 

 Historyczne, pierwsze mistrzostwa świata w futsalu kobiet odbędą się na Filipinach na przełomie listopada i grudnia 2025 r. Udział w turnieju weźmie 16 reprezentacji, w tym cztery z Europy: oprócz Polski także Hiszpania, Portugalia i Włochy. Udział w mundialu ma już zapewniony gospodarz oraz Nowa Zelandia, która wygrała eliminacje w Oceanii.