Eliminacje mistrzostw Europy w futsalu 2026: Polska - Turcja. Gdzie oglądać? Transmisja, bilety
W czwartek 10 kwietnia 2025 r. reprezentacja Polski w futsalu w przedostatnim meczu grupy 3 eliminacji UEFA Futsal Euro 2026 zagra w Mielcu z Turcją. Początek spotkania o godz. 17.30.
Polska prowadzi w tabeli grupy 3 z kompletem czterech zwycięstw na koncie. Turcja, mimo momentami niezłej gry, jak dotąd nie uzbierała ani punktu. Nie ma żadnych szans na awans na mistrzostwa Europy, co najwyżej może wyprzedzić przedostatnią Mołdawię, ale wynik starcia w Mielcu nie ma w tym kontekście większego znaczenia.
Polska - Turcja. Bilans meczów reprezentacji w futsalu
Polska grała dotąd z Turcją trzy razy i za każdym razem wygrywali Biało-Czerwoni. Co ciekawe, oba mecze rozegrane w naszym kraju odbyły się w Krośnie, czyli tak jak teraz w województwie podkarpackim. W 2008 roku było 7:0. W 2013 r. - 4:1. Takim samym rezultatem zakończyło się grudniowe spotkanie w eliminacjach ME, rozegrane w Erzurum. Dwie bramki w tym meczu zdobył Mikołaj Zastawnik, po jednej Piotr Skiepko i Albert Betowski.
Polska - Turcja w Mielcu. Gdzie oglądać?
Mecz Polska - Turcja w przy ul. Solskiego 1 rozpocznie się w czwartek 10 kwietnia 2025 r. o godz. 17.30. Tradycyjnie transmisję z meczu przeprowadzi TVP Sport - będzie ona dostępna tym razem zarówno w telewizji linearnej, jak i w internecie (LINK). Spotkanie skomentują Sławomir Kwiatkowski i Tomasz Aftański. Studio rozpocznie się pół godziny przed meczem. Poprowadzi je Kacper Tomczyk, a w roli eksperta już nie po raz pierwszy pojawi się Tomasz Lutecki.
Mecz Polska - Turcja w Mielcu. Bilety
Podkarpacki ZPN, organizator spotkania, podał, że „większość biletów, które trafiły do sprzedaży zostały wyprzedane”. Ok. 200 wejściówek nadal dostępnych jest jednak w sprzedaży internetowej na bilety.podkarpackizpn.pl w cenie 15 i 10 zł. Nie będzie prowadzona sprzedaż stacjonarna biletów w kasach.
– Plan jest taki, żeby ten mecz wygrać i zagrać poprawnie, nie wdać się w taką szarpaną grę z Turkami, którą pewnie chcieliby nam zaproponować – mówił przed spotkaniem trener Błażej Korczyński. Selekcjoner zauważył, że „Turcja to rywal nieobliczalny, niepoukładany tak taktycznie, bardziej bazujący na indywidualnościach i żywiołowości”. – Dlatego musimy tak ten mecz poprowadzić, żeby nie wprowadzić go w tory nieprzewidywalne. Czyli musimy grać poprawnie, wybijać rywala z rytmu. My mamy zrobić swoje, wygrać piąty, a potem pojechać na Słowację i wygrać szósty mecz – zapowiadał.
O tym, że Turcy są nieprzewidywalni, można się było przekonać w czasie marcowych kwalifikacji do mistrzostw Europy U-19 - tych samych, w których Polska dała się wyprzedzić Czechom w grupie 6. Tymczasem z grupy 7 sensacyjny awans wywalczyła właśnie Turcja, pokonując Bośnię i Hercegowinę oraz Azerbejdżan, a także remisując z Chorwacją.
Spotkanie Polska - Turcja w eliminacjach UEFA Futsal Euro 2026 poprowadzi sędziowski duet z Norwegii - Telmen Undrakh i Dag Erik Tangvik.
Równolegle z meczem naszej reprezentacji, w Ciorescu pod Kiszyniowem Mołdawia grać będzie ze Słowacją. Jeśli ta ostatnia się potknie, Polacy już dziś będą mogli zapewnić sobie zwycięstwo w grupie i awans na mistrzostwa Europy w futsalu.
