Znamy plan przygotowań reprezentacji kobiet do mistrzostw świata. W czerwcu Poreč
Wojciech Weiss, selekcjoner futsalowej reprezentacji Polski kobiet, uchylił rąbka tajemnicy, jak będą wyglądały przygotowania Polek do mistrzostw świata na Filipinach.
Historyczny, pierwszy mundial kobiet odbędzie się w dniach 21 listopada - 7 grudnia 2025 r. Polska znalazła się wśród czterech europejskich reprezentacji, które wywalczyły awans na tę imprezę - obok Hiszpanii, Portugalii i Włoch. To największy sukces w historii kobiecej kadry i jednocześnie olbrzymie wyzwanie, ponieważ do takiej imprezy Polki jeszcze się nie przygotowywały.
Jaki plan tych przygotowań ma sztab reprezentacji? W rozmowie z KP Sport mówił o tym selekcjoner Wojciech Weiss. – Czasu nie zostało nam zbyt dużo – tak naprawdę pół roku, to przeleci bardzo szybko – zwrócił uwagę.
– Pierwsze zgrupowanie przewidujemy na czerwiec. Jest to wyjazd na coroczny turniej w Poreču w Chorwacji, gdzie jest zawsze bardzo silna obsada. Bardzo fajny turniej, dużo meczów – mówił Weiss. Zawody „Futsal Week” zostaną rozegrane w dniach 17-22 czerwca 2025 r. Polska zagra najpierw w grupie B z Marokiem i Czechami, następnie rozegrana zostanie faza pucharowa – drużyny z trzecich miejsc w obu grupach zakończą rywalizację bezpośrednim pojedynkiem, natomiast te z miejsc 1 i 2 zagrają najpierw półfinały, a następnie spotkania o 1. i 3. miejsce. W drugiej grupie (A) znalazły się Ukraina, Chorwacja i Grenlandia.
– Kolejne zgrupowanie to będzie wrzesień i jakiś dwumecz - nie wiemy jeszcze, gdzie, nie wiemy jeszcze, z kim. Cały czas dopinamy szczegóły – kontynuował Weiss. – I na pewno w listopadzie rozpoczniemy zgrupowanie już takie ostateczne, a potem wylot na Filipiny – wyjaśnił selekcjoner.
Choć reprezentacja od dawna ma swój trzon, to szkoleniowiec zaznaczył, że „drzwi przed nikim nie są zamknięte”. – Obserwujemy wiele zawodniczek – mówił. Ocenił też, że „dla tej reprezentacji nie ma sufitu”. – Już to mówiliśmy nie raz. Dziewczyny udowodniły, że potrafią grać w futsal. Takim planem minimum będzie wyjście z grupy, a później się może wydarzyć wszystko. Jedziemy, żeby walczyć o medale – zapowiedział Wojciech Weiss.
