Polska - Portugalia 2:4 w towarzyskim meczu reprezentacji kobiet w Sosnowcu
Reprezentacja Polski kobiet w futsalu rozegrała w Sosnowcu drugi z dwóch towarzyskich meczów z Portugalią. Lepsze, tak jak dzień wcześniej, okazały się rywalki.
Pierwsze na prowadzenie wyszły Portugalki i to już po 47 sekundach, gdy po zbyt krótkim podaniu jednej z Polek do siatki trafiła Carolina Pedreira. Nie załamało to gospodyń. W piątej minucie pięknym golem od słupka wyrównała Agata Bała, a równo po 60 sekundach tuż obok słupka uderzyła Klaudia Dymińska, ale po kolejnej minucie było już 2:1, po tym jak Wiktoria Pietrzyk sfinalizowała przytomne podanie od Bały.
Przyjezdne wyrównały w dziewiątej minucie - zasłonięta Natalia Majewska mogła tylko odprowadzić piłkę wzrokiem, gdy ta zmierzała do siatki po bombie z ponad 10 metrów Inês Matos. Choć wydawało się, że Portugalki zaczynają wypracowywać sobie optyczną przewagę, to Polki były bliżej ponownego wyjścia na prowadzenie. Najpierw po kombinacyjnie rozegranym rzucie rożnym w słupek trafiła Anna Chóras, a 24 sekundy przed końcem w sytuacji 2 na 1 Klaudia Kubaszek zagrała zbyt czytelnie, zagrywając do Dymińskiej, przez co podanie przecięła Ana Catarina.
Strzelenie gola po przerwie zajęło Portugalkom jeszcze mniej czasu, niż w pierwszej połowie. Andżelika Dąbek, która po przerwie zmieniła Majewską między słupkami, pechowo poślizgnęła się przy prowadzeniu piłki, a z prezentu skorzystała Adriana Mendes. Gry to jednak nie otworzyło. Coraz bardziej zmęczone Biało-Czerwone miały problem z konstruowaniem akcji zaczepnych, a gra stała się mocno szarpana.
Na niecałe sześć minut przed końcem Portugalki popełniły piąte przewinienie a chwilę później prowadzące spotkanie sędzie mogły odgwizdać i szósty faul na Bale. Nie zdecydowały się na to, a kilkadziesiąt sekund później to gwiazda KS-u Nowy Świt Górzno faulowała po raz piąty. Gdy coraz intensywniej pachniało przedłużonymi karnymi, gola w całkiem klasyczny sposób zdobyła Janice Silva, znakomicie odnajdując się przed bramką Dąbek po dalekim podaniu. Selekcjoner Wojciech Weiss zdecydował się na grę z lotnym bramkarzem, ale nie przyniosło to naszym reprezentantkom efektu.
Mecz towarzyski: Polska - Portugalia 2:4 (2:2)
bramki: Agata Bała (5), Wiktoria Pietrzyk (7) - Carolina Pedreira (1), Inês Matos (9), Adriana Mendes (21), Janice Silva (37).
Polska: Natalia Majewska, Andżelika Dąbek - Zuzanna Maronde, Klaudia Kubaszek, Katarzyna Włodarczyk, Klaudia Dymińska - Paula Fronczak, Anna Chóras, Weronika Górecka, Agata Bała, Julia Basta, Wiktoria Pietrzyk, Natalia Matuszewska, Magdalena Knysak.
Portugalia: Ana Catarina, Marta Costa – Inês Matos, Janice Silva, Fifó, Carolina Pedreira - Helena Nunes, Adriana Mendes, Carolina Rocha, Ana Catarina Ribeiro, Ana Azevedo, Maria Pereira, Raquel Santos.